Znacznik <sub> jest przeznaczony do tworzenia indeksu dolnego w tekście HTML. To zdecydowanie najprostszy i najpewniejszy sposób, jeśli chodzi o semantykę i zgodność ze standardami. W praktyce, indeks dolny przydaje się na przykład przy zapisie wzorów chemicznych (H<sub>2</sub>O, czyli woda) albo matematycznych (a<sub>n</sub> – n-ty wyraz ciągu). Z mojego doświadczenia wynika, że używanie <sub> jest bardzo czytelne i nie prowadzi do nieporozumień podczas odczytywania lub stylowania tekstu, szczególnie w dokumentach naukowych lub na stronach edukacyjnych. Warto pamiętać, że <sub> to element zgodny z zaleceniami W3C, dzięki czemu przeglądarki interpretują go prawidłowo, a czytniki ekranu przekazują jego znaczenie użytkownikom. Moim zdaniem stosowanie tego znacznika zamiast kombinacji CSS lub innych sztuczek jest po prostu wygodniejsze i bardziej uniwersalne. Zwróć uwagę, że w podobny sposób działa <sup> dla indeksu górnego – fajnie wiedzieć, kiedy który stosować. Przy okazji, warto się upewnić, że nie przesadzasz z indeksami, bo mogą zaburzać czytelność tekstu, ale w technicznych materiałach to często niezbędny detal. Dobre praktyki to dbanie o semantykę i unikanie niepotrzebnego stosowania innych tagów czy inline’owego stylowania, jeśli HTML daje gotowe narzędzia.
Wybierając inne znaczniki niż <sub> do indeksu dolnego, łatwo można się pomylić, szczególnie jeśli nie zna się dobrze semantyki HTML. Na przykład <del> służy do oznaczania fragmentów tekstu jako usuniętych, co jest używane chociażby przy pokazywaniu zmian w dokumencie – efekt wizualny to najczęściej przekreślony tekst, a nie żaden indeks. Z kolei <sup> jest wręcz przeciwieństwem <sub>, bo tworzy indeks górny – jego zastosowanie zobaczysz w zapisie potęg, jak np. w x<sup>2</sup>. To typowy błąd, mylić te dwa tagi, bo wyglądają podobnie w kodzie, ale jednak znaczą coś zupełnie innego. <ins> natomiast używany jest do oznaczania wstawionego tekstu, co raczej przydaje się podczas śledzenia edycji czy porównywania wersji, a nie do formatowania indeksów. Często spotykam się z sytuacjami, gdzie ktoś, nie znając dokładnie przeznaczenia tych tagów, próbuje nimi stylizować tekst zamiast przekazywać dodatkowe, „niewidoczne” dla użytkownika znaczenie. To prowadzi do problemów z dostępnością i interpretacją przez przeglądarki oraz narzędzia asystujące. Poza tym, takie podejście narusza dobre praktyki webowe i może utrudnić późniejszą edycję lub stylowanie dokumentu. Semantyka HTML to nie tylko wygląd – chodzi też o to, żeby maszyny i ludzie rozumieli tekst podobnie, a do tego właśnie służą odpowiednio dobrane znaczniki. Warto poświęcić chwilę na zapoznanie się z przeznaczeniem podstawowych tagów, żeby uniknąć takich pomyłek w przyszłości. Indeksy dolne i górne mają swoje dedykowane znaczniki, więc korzystanie z nich jest najbardziej sensowne zarówno pod względem technicznym, jak i praktycznym.