CC-NC to licencja pozwalająca na
Licencja CC-NC oznacza wariant licencji Creative Commons z warunkiem NC, czyli NonCommercial. W praktyce chodzi o to, że materiał można wykorzystywać tylko w celach niekomercyjnych, czyli takich, gdzie głównym celem nie jest zarabianie pieniędzy ani promocja działalności nastawionej na zysk. Dlatego odpowiedź o dysponowaniu materiałem wyłącznie niekomercyjnie jest najlepsza. Możesz np. użyć takiej grafiki w prezentacji szkolnej, na niezarobkowym blogu, w projekcie edukacyjnym albo w materiałach dla koła zainteresowań. Ale już wrzucenie jej do reklamy firmy, płatnego kursu czy projektu dla klienta może naruszać licencję. Moim zdaniem przy CC trzeba zawsze patrzeć na pełny zapis licencji, bo często obok NC pojawia się też BY, SA albo ND. Dobra praktyka branżowa jest taka: zapisujesz autora, źródło, typ licencji i link do niej, nawet jeśli wydaje się, że nie trzeba. Potem nie ma niepotrzebnych problemów z prawem autorskim.
W licencjach Creative Commons łatwo pomylić kilka podobnie brzmiących zasad, a to potem prowadzi do realnych problemów przy publikacji grafiki, zdjęcia czy muzyki w internecie. Warunek NC nie ma nic wspólnego z tym, że komercyjne użycie staje się możliwe dopiero po śmierci autora. Czas ochrony praw autorskich to osobny temat i w Polsce zasadniczo majątkowe prawa autorskie wygasają po wielu latach od śmierci twórcy, ale licencja CC-NC działa tu i teraz, zgodnie z warunkami podanymi przez autora. Mylenie licencji z wygaśnięciem praw autorskich to dość typowy skrót myślowy. Równie mylące jest przekonanie, że można korzystać prywatnie i komercyjnie bez podawania autora. W Creative Commons brak obowiązku oznaczenia autora nie jest czymś, co należy sobie dopowiedzieć samemu. W wielu wariantach CC występuje warunek BY, czyli attribution, a więc wskazanie twórcy, tytułu, źródła i licencji. Sam zapis NC dotyczy celu użycia, a nie automatycznego zniesienia autorstwa. Trzeba też odróżnić swobodne korzystanie z obowiązkiem podania autora od ograniczenia niekomercyjnego. Taki opis pasuje bardziej do licencji z warunkiem BY, ale nie tłumaczy sedna NC. Z mojego doświadczenia najlepiej przed użyciem materiału zrobić prosty test: czy projekt zarabia, wspiera sprzedaż albo promuje firmę? Jeśli tak, materiał CC-NC raczej odpada, chyba że autor da dodatkową zgodę.