To właśnie jest przykład grafiki rastrowej, która została poddana zaawansowanej obróbce cyfrowej. Programy do edycji grafiki rastrowej, takie jak Adobe Photoshop czy GIMP, pozwalają na łączenie wielu zdjęć, tworzenie efektów specjalnych za pomocą warstw, masek, pędzli i rozmaitych filtrów. Efekt, gdzie dłoń jest połączona z rozmytym, niemal abstrakcyjnym tłem, a na dodatek pojawiają się bardzo szczegółowe przejścia tonalne i tekstury, praktycznie zawsze realizuje się właśnie w tego typu aplikacjach. Moim zdaniem, żeby uzyskać taki efekt z przenikaniem i rozmyciem, trzeba dobrze zrozumieć działanie masek warstw i umiejętnie korzystać z narzędzi do selektywnej edycji – na przykład gumki, rozmazywania albo specjalnych pędzli. Praca z grafiką rastrową daje ogromną swobodę w manipulowaniu pojedynczymi pikselami, co jest kluczowe przy tak kreatywnych projektach. W branży kreatywnej i reklamowej to już właściwie standard – praktycznie każda reklama bazuje na podobnych trikach, nawet jeśli wydają się bardzo naturalne.
Obraz, który widzisz, nie mógł zostać przygotowany ani w programie do grafiki wektorowej, ani w edytorze wideo, ani też w środowisku do prezentacji multimedialnych. Często pojawia się mylne przekonanie, że każda grafika komputerowa to wektor lub, że zaawansowane efekty będą lepsze w prezentacjach czy edycji filmów. Jednak grafika wektorowa – choć świetna do projektowania logotypów, ikon czy schematów – opiera się na matematycznie opisanych kształtach, liniach i kolorach płaskich, przez co nie pozwala na uzyskanie tak złożonych przejść tonalnych czy efektów faktur. Z kolei w programach do montażu wideo (np. Adobe Premiere, DaVinci Resolve) skupiamy się na sekwencjach klipów, nie na szczegółowej obróbce jednego obrazu – narzędzia tam służą głównie do cięcia, łączenia, prostych efektów, nie do tworzenia złożonych ilustracji. Prezentacje multimedialne, jak PowerPoint, są raczej środowiskiem do pokazywania gotowych materiałów, a nie ich tworzenia od podstaw, szczególnie gdy mowa o tak zaawansowanych efektach jak przenikanie tekstur i subtelna gra światła, jak na tej grafice. W branży komputerowej takie pomyłki zdarzają się często zwłaszcza osobom, które dopiero zaczynają – łatwo przecenić możliwości niektórych narzędzi albo nie docenić tego, jak bardzo elastyczna i potężna jest praca na pikselach. Praktyka pokazuje, że to właśnie programy do edycji grafiki rastrowej są podstawą przy tego typu zadaniach i bez nich po prostu się nie da osiągnąć podobnych rezultatów.