Zwiększenie interlinii to jedna z najprostszych, a zarazem niesamowicie skutecznych metod poprawy czytelności tekstu. Interlinia, czyli odstęp pomiędzy wierszami, sprawia, że oczy mniej się męczą podczas czytania, a tekst nie sprawia wrażenia „ściśniętego”. Moim zdaniem to w ogóle jedna z tych rzeczy, które w praktyce robią największą różnicę w odbiorze informacji – szczególnie przy dłuższych akapitach czy instrukcjach technicznych. Standardy branżowe, takie jak WCAG (Web Content Accessibility Guidelines), rekomendują, by linia tekstu nie była za blisko kolejnej, właśnie po to, by użytkownik – nawet jeśli ma słabszy wzrok – bez problemu mógł prześledzić linijka po linijce. Dobra interlinia pomaga też przy skanowaniu tekstu – łatwiej wtedy wyłapać potrzebne informacje, szybciej się czyta i mniej się gubimy. Często w pracy z dokumentami technicznymi zwiększam interlinię i od razu tekst robi się bardziej 'przyjazny' dla oka – to taki niby drobiazg, ale od razu czuć różnicę. Warto o tym pamiętać nie tylko przy pisaniu dokumentacji, ale też prezentacji czy materiałów szkoleniowych.
Wiele osób mylnie zakłada, że poprawa czytelności tekstu to głównie kwestia zmiany czcionki, kerningu czy wyrównania tekstu. Oczywiście te elementy też mają swoje znaczenie, ale ich wpływ jest zazwyczaj mniej zauważalny niż prawidłowe ustawienie interlinii. Zmiana czcionki faktycznie może sprawić, że tekst wydaje się bardziej nowoczesny lub klasyczny, jednak nawet najlepsza typografia nie pomoże, jeżeli tekst będzie „ściśnięty” i męczący dla wzroku. Regulacja kerningu, czyli odstępów między poszczególnymi literami, to już bardziej zaawansowany temat, stosowany raczej w projektowaniu logo czy nagłówków, gdzie liczy się estetyka i indywidualny charakter napisu – w zwykłym tekście akapitowym kerning zmienia się bardzo rzadko, bo może wręcz utrudnić czytanie. Z kolei zmiana wyrównania tekstu dotyczy sposobu ustawienia linii względem marginesów – tekst wyjustowany wygląda formalnie, lewy skrajny jest bardziej 'naturalny', ale żadna z tych opcji sama w sobie nie wpływa bezpośrednio na łatwość śledzenia wierszy. Typowym błędem jest przekonanie, że zmiana fontu czy justowania od razu uczyni tekst bardziej czytelnym – rzeczywistość jest jednak taka, że to interlinia pełni kluczową rolę. Jeśli odstępy między wierszami są zbyt małe, nawet najpiękniejszy krój pisma nie zapewni komfortu czytania ani nie ułatwi skanowania tekstu wzrokiem. W praktyce najlepsze rezultaty daje połączenie odpowiedniej interlinii z czytelną czcionką i przemyślanym wyrównaniem, jednak podstawą powinny być zawsze odstępy między wierszami – na to zwracają uwagę wszystkie nowoczesne standardy tworzenia dokumentów i projektowania graficznego.