Który ze znaczników należy zastosować w celu umieszczenia w tekście indeksu dolnego?
Do zapisania indeksu dolnego w HTML służy element sub, czyli semantyczny element przeznaczony do oznaczania tekstu ustawionego niżej względem linii bazowej. Chodzi nie tylko o wygląd, ale też o sens treści. Typowy przykład to wzory chemiczne, np. H₂O, CO₂ albo zapis zmiennych z indeksem, np. a₁, xₙ. W praktyce na stronie internetowej taki zapis pomaga przeglądarce, arkuszom CSS i technologiom wspomagającym lepiej rozumieć strukturę tekstu. Moim zdaniem to jest ważna różnica: nie powinno się robić indeksu dolnego tylko przez zmniejszenie czcionki i przesunięcie jej CSS-em, jeśli tekst naprawdę ma znaczenie indeksu. Standard HTML rozdziela semantykę od prezentacji, więc element sub mówi „to jest indeks dolny”, a nie tylko „to ma być małe i niżej”. Dla wyglądu można potem dopracować styl w CSS, ale podstawowe znaczenie powinno zostać w HTML. To dobra praktyka przy tworzeniu czytelnych i poprawnych stron WWW.
W tym pytaniu łatwo pomylić znaczniki, bo kilka z nich ma krótkie nazwy i wszystkie wpływają jakoś na wygląd tekstu, ale ich znaczenie w HTML jest zupełnie inne. Element del służy do oznaczania treści usuniętej, na przykład w dokumentach pokazujących zmiany. Przeglądarki zwykle pokazują taki tekst jako przekreślony, ale sens techniczny jest taki, że informujemy o skasowanym fragmencie, a nie o indeksie dolnym. Element ins działa w drugą stronę: oznacza treść dodaną, często prezentowaną z podkreśleniem. To też jest semantyka edycji dokumentu, a nie typografia wzorów chemicznych czy matematycznych. Element sup odpowiada za indeks górny, czyli zapis typu x², m³ albo przypisy bibliograficzne w tekście. Jest bardzo podobny nazwą do sub, dlatego częsty błąd polega na zapamiętaniu, że „któryś z tych krótkich tagów robi indeks”, ale bez rozróżnienia kierunku. Indeks dolny to zapis położony niżej, jak w H₂O albo CO₂, więc potrzebny jest element sub. W dobrym kodzie HTML warto wybierać element zgodnie ze znaczeniem treści, a nie tylko z tym, jak coś wygląda w przeglądarce. Samo formatowanie można poprawić CSS-em, ale błędna semantyka zostaje w strukturze dokumentu i później potrafi przeszkadzać, np. przy dostępności albo automatycznym przetwarzaniu treści.