Na podstawie danych, zawartych we fragmencie dziennika obliczania współrzędnych punktów posiłkowych, wskaż wartości Δl i Δh, które należy wpisać w kolumnach 4 i 5 tego dziennika, w wierszu wskazanym strzałką.

A. Δl = -21,36; Δh = -10,73
B. Δl = +21,36; Δh = +26,41
C. Δl = +21,36; Δh = -10,73
D. Δl = -21,36; Δh = -26,41
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz B.34-X-15.05).
Wartości do wpisania to Δl = +21,36 oraz Δh = +26,41, bo w tym wierszu dziennika chodzi o przyrosty współrzędnych w przyjętym układzie obliczeniowym, a nie o same długości bez znaku. Najważniejsze jest tutaj pilnowanie kierunku liczenia: przyrost zapisujemy jako różnicę wartości końcowej i początkowej, czyli w praktyce sprawdzamy, czy dana współrzędna rośnie, czy maleje. W pokazanym fragmencie zarówno składowa l, jak i składowa h zwiększają się, więc oba przyrosty muszą mieć znak dodatni. Moim zdaniem to właśnie znak jest w takich zadaniach najbardziej zdradliwy, bo liczby często wyglądają podobnie i łatwo przepisać je mechanicznie. W obliczeniach punktów posiłkowych dobra praktyka jest taka, żeby zawsze kontrolować zgodność znaków z kierunkiem osi oraz z rysunkiem sytuacyjnym albo szkicem polowym. W terenie i przy opracowaniu kameralnym taki błąd znaku potrafi przenieść punkt na przeciwną stronę linii bazowej, więc potem cała konstrukcja geometryczna przestaje się zgadzać.
Niepoprawne odpowiedzi wynikają głównie z pomylenia znaku przyrostu albo z wzięcia wartości z niewłaściwej kolumny lub niewłaściwego wiersza dziennika. W obliczaniu współrzędnych punktów posiłkowych Δl i Δh nie są tylko liczbami bezwzględnymi. One opisują zmianę położenia w konkretnym kierunku układu współrzędnych, dlatego znak plus albo minus ma dokładne znaczenie geometryczne. Jeżeli współrzędna końcowa jest większa od początkowej, przyrost musi być dodatni. Jeżeli jest mniejsza, dopiero wtedy wpisuje się znak ujemny. W tym przypadku zarówno Δl, jak i Δh mają wartości dodatnie, więc zapis z minusem przesuwałby punkt w przeciwną stronę osi, niż wynika to z danych w dzienniku. To nie jest drobna kosmetyka, tylko realna zmiana położenia punktu. Częsty błąd polega też na tym, że ktoś odejmuje w odwrotnej kolejności, na przykład początek minus koniec, zamiast koniec minus początek. Wtedy liczba może mieć dobrą wartość bezwzględną, ale zły znak. Wartość -10,73 wskazuje dodatkowo na pomylenie innej różnicy lub odczytu z sąsiedniego miejsca tabeli, a nie na poprawnie obliczone Δh dla wskazanego wiersza. Z mojego doświadczenia najlepiej po każdym takim wpisie zrobić szybką kontrolę logiczną: czy znak przyrostu pasuje do kierunku osi, czy wartość zgadza się z różnicą współrzędnych i czy punkt po obliczeniu wypada tam, gdzie powinien na szkicu. Tak pracuje się bezpieczniej i zgodnie z dobrą praktyką opracowania wyników geodezyjnych.