Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik geodeta
  3. BUD.19
  4. Pytanie

Kwalifikacja: BUD.19 - Wykonywanie prac geodezyjnych związanych z katastrem i gospodarką nieruchomościami

Zawód: Technik geodeta

Kategorie: Pomiary geodezyjne Obsługa inwestycji budowlanych

Słowa kluczowe: Niwelacja geometryczna Przenoszenie wysokości w górę Reper

Ile wynosi minimalna liczba stanowisk niwelatora konieczna do wyznaczenia różnicy wysokości podczas przenoszenia wysokości „w górę” przy wznoszeniu kolejnej kondygnacji budowli?

Minimalnie potrzebne są 2 stanowiska niwelatora, bo przy przenoszeniu wysokości „w górę” na kolejną kondygnację trzeba powiązać reper lub punkt wysokościowy na niższym poziomie z punktem roboczym na wyższej kondygnacji. W praktyce robi się to zwykle przez szyb windowy, klatkę schodową, otwór technologiczny albo przy użyciu taśmy stalowej zawieszonej pionowo. Jedno stanowisko niwelatora znajduje się na dole i pozwala wykonać odczyt na łacie przy reperze oraz na dolnym fragmencie taśmy lub punkcie pośrednim. Drugie stanowisko ustawia się już na wyższym poziomie, gdzie odczytuje się górny fragment taśmy i wyznacza wysokość punktu roboczego dla kondygnacji. Dzięki temu zachowana jest ciągłość niwelacji geometrycznej i można kontrolować różnicę wysokości bez zgadywania. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które na budowie naprawdę ratują robotę, bo błąd wysokości przeniesiony na strop może potem wyjść przy montażu prefabrykatów, posadzek albo instalacji. Dobra praktyka branżowa mówi też, żeby robić odczyty kontrolne i pilnować pionowego zawieszenia taśmy, stabilności niwelatora oraz jednoznacznego oznaczenia punktu wysokościowego.
Założenie, że wystarczy jedno stanowisko niwelatora, jest zbyt dużym uproszczeniem. Przy przenoszeniu wysokości na wyższą kondygnację najczęściej nie ma jednej swobodnej celowej, która pozwoliłaby jednocześnie odczytać reper na dole i punkt roboczy na górze. Niwelator pracuje w poziomej płaszczyźnie celowania, więc nie „patrzy przez strop” i nie zastępuje pionowego przeniesienia wysokości. Jedno stanowisko mogłoby wystarczyć tylko w bardzo nietypowej sytuacji, gdy wszystkie punkty byłyby widoczne z jednego poziomu, ale to nie jest standardowa metoda dla wznoszonej kondygnacji budowli. Z mojego doświadczenia taki skrót myślowy bierze się z pomylenia zwykłej niwelacji na jednym poziomie z transferem wysokości między poziomami budynku. Z kolei przyjęcie trzech albo czterech stanowisk wynika często z przekonania, że większa liczba stanowisk zawsze oznacza poprawniejszy pomiar. To też nie do końca tak. Dodatkowe stanowiska mogą być potrzebne, gdy są przeszkody, długi ciąg niwelacyjny, słaba widoczność albo chcemy wykonać pomiar kontrolny, ale nie stanowią minimum technologicznego. W podstawowej procedurze przeniesienia wysokości „w górę” konieczne są dwa stanowiska: jedno na niższym poziomie i jedno na wyższej kondygnacji. Ważne jest nie mnożenie stanowisk bez potrzeby, tylko zachowanie poprawnej geometrii pomiaru, stabilnych punktów odniesienia i kontroli odczytów.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.