Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik geodeta
  3. BUD.19
  4. Pytanie

Kwalifikacja: BUD.19 - Wykonywanie prac geodezyjnych związanych z katastrem i gospodarką nieruchomościami

Zawód: Technik geodeta

Kategorie: Kataster nieruchomości Podziały i granice

Nieprzekraczalna data doręczenia właścicielom działek przedstawionego zawiadomienia, o czynnościach podjętych w celu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych, upływa

ZAWIADOMIENIE
O czynnościach podjętych w celu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych
Na podstawie §38 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2021 r. poz. 1390 z poz.zm.) oraz zgłoszenia pracy geodezyjnej w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Bielsku-Białej pod nr 6640.12.2022 z dnia 02.01.2022 r. uprzejmie zawiadamiam, że w dniu 17.03.2023 r. o godzinie 9.00 odbędzie się ustalenie przebiegu granic działki ewidencyjnej nr 103 z działkami 100, 101 i 102. Rozpoczęcie czynności będzie miało miejsce obok budynku mieszkalnego nr 122 na działce ewidencyjnej nr 103. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo nie wstrzymuje czynności ustalenia przebiegu granic.

Prawidłowa odpowiedź 09.03.2023 r. wynika z prostego, ale bardzo istotnego liczenia terminów. Zawiadomienie informuje, że ustalenie przebiegu granic działek ewidencyjnych odbędzie się 17.03.2023 r. Zgodnie z § 38 ust. 1 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, właściciele i władający powinni być zawiadomieni co najmniej 7 dni przed terminem czynności. W praktyce geodezyjnej przyjmuje się, że liczymy pełne dni „do tyłu” od dnia czynności i dzień czynności się nie wlicza. Czyli: 16, 15, 14, 13, 12, 11, 10 – to jest siedem pełnych dni, więc ostatnim dopuszczalnym dniem doręczenia jest 09.03.2023 r. Jeśli zawiadomienie dotarłoby 10 marca, to właściciel miałby już tylko 6 pełnych dni, a to byłoby za mało. Moim zdaniem warto od razu wyrabiać sobie nawyk liczenia takich terminów „na spokojnie na kartce”, bo w pracy geodety spóźnione zawiadomienia potrafią rozwalić całą robotę terenową, a nawet spowodować podważenie protokołu ustalenia granic. W praktyce dobrze jest wysyłać zawiadomienia z pewnym zapasem – nie na ostatni możliwy dzień, tylko np. 10–14 dni przed terminem. Daje to margines na opóźnienia poczty, problemy z doręczeniem czy awizowanie. W dokumentacji granicznej (protokół ustalenia granic, szkice graniczne, akta sprawy) terminy doręczeń mają znaczenie dowodowe: jeśli strony zarzucą, że nie były prawidłowo zawiadomione, organ lub sąd będzie sprawdzał właśnie daty doręczeń względem daty czynności. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej jest też każdorazowo odnotowywać sposób doręczenia (list polecony, ZPO, doręczenie osobiste z podpisem) i pilnować, żeby w aktach był jasny ślad, że 7-dniowy termin został zachowany. To potem oszczędza mnóstwo nerwów przy jakichkolwiek sporach granicznych.
W tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę złego liczenia terminu 7 dni i mechanicznie odjąć tydzień kalendarzowy albo kierować się datą zgłoszenia pracy geodezyjnej. To są dość typowe błędy. Kluczowe jest to, że przepis § 38 ust. 1 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków wymaga, aby zawiadomienie zostało doręczone co najmniej 7 dni przed planowaną czynnością ustalenia przebiegu granic. Mówimy o pełnych dniach, w których strona ma realną możliwość zapoznania się z zawiadomieniem, przemyślenia sprawy, ewentualnego przygotowania dokumentów czy ustanowienia pełnomocnika. Dnia samej czynności nie wliczamy do terminu. Jeśli ktoś wybierze daty typu 17.02.2023 r. lub 09.02.2023 r., to w praktyce oznacza, że przyjął zbyt duży zapas czasu albo pomylił wymóg minimalny z jakimś rzekomym terminem „sztywnym z góry”, np. miesiąc przed. Przepisy tego nie wymagają – 7 dni to minimum, a wcześniejsze doręczenie jest oczywiście dopuszczalne, ale nie jest „nieprzekraczalną” granicą, tylko po prostu większym komfortem dla stron. Z kolei data 02.03.2023 r. wygląda na efekt odjęcia dwóch tygodni albo jakiegoś orientacyjnego liczenia „na oko”. Problem w tym, że od 02.03 do 17.03 jest więcej niż 7 dni, więc to nie jest ostatni dopuszczalny dzień, tylko po prostu jeden z wcześniejszych możliwych terminów. W geodezji i katastrze takie różnice mają znaczenie formalne: jeśli doręczysz za wcześnie – nie ma kłopotu, ale jeśli uznasz zbyt wczesną datę za „nieprzekraczalną”, to znaczy, że nie rozumiesz istoty przepisu. Natomiast jeśli doręczysz za późno, chociażby o jeden dzień, strona może skutecznie podnosić zarzut naruszenia procedury, a organ prowadzący ewidencję może zakwestionować poprawność ustalenia granic. Dobra praktyka jest taka, żeby liczyć termin od dnia poprzedzającego czynność wstecz, nie wliczając dnia czynności, i szukać ostatniej daty, która daje dokładnie 7 pełnych dni. W tym zadaniu jest to 09.03.2023 r., a wszystkie inne wskazane daty albo są zbyt odległe, albo nie odnoszą się w ogóle do wymogu „nieprzekraczalnej” daty doręczenia, tylko do jakichś intuicyjnych założeń.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.