Dla poznania rzeźby polodowcowej na trasie ścieżki edukacyjnej wokół kotłów Wielkiego i Małego Stawu należy zorganizować wycieczkę na obszarze
Wybrałeś Karkonosze i to jest jak najbardziej trafione! Karkonosze to rejon Polski, gdzie rzeźba polodowcowa widoczna jest wręcz podręcznikowo. Kotły Wielkiego i Małego Stawu to jedne z najważniejszych przykładów cyrków polodowcowych w naszym kraju. Można tam zobaczyć takie formy jak moreny czołowe, kotły lodowcowe czy nawet ślady działalności lodowców górskich – to nie byle jakie ciekawostki, tylko prawdziwe dowody na zlodowacenia plejstoceńskie. Praktycznie każda wycieczka edukacyjna w Karkonoszach pozwala na bezpośredni kontakt z geologią i geomorfologią tej części Sudetów – to w sumie idealne miejsce dla praktyków i teoretyków. Z mojego doświadczenia – zwłaszcza zimą albo na wiosnę, gdy widać jeszcze zalegający śnieg, można fajnie obserwować jak warunki klimatyczne wpływają na zachowanie tych form. W Karkonoszach ścieżki edukacyjne prowadzą przez najważniejsze stanowiska, a tablice informacyjne pomagają skojarzyć wiedzę z praktyką. Co ciekawe, sam Karkonoski Park Narodowy prowadzi programy edukacyjne związane z polodowcową rzeźbą terenu – w branży to wręcz wzorcowy model edukacji terenowej. Uczniowie i studenci geologii często tam jeżdżą, bo materiał terenowy jest autentyczny i nieprzetworzony przez człowieka. Warto więc zapamiętać: jeśli rzeźba polodowcowa, to zdecydowanie Karkonosze są miejscem numer jeden na mapie Polski.
Niektóre górskie regiony Polski są mocno związane z unikalną rzeźbą terenu, ale nie wszystkie odpowiadają za obecność typowych form polodowcowych, szczególnie takich jak kotły lodowcowe. Tatry, mimo że są najwyższymi górami w Polsce i występują tam ślady dawnych lodowców, to jednak cyrki czy kotły na trasie wokół Wielkiego i Małego Stawu nie występują – te formy tam są mniej wyeksponowane i bardziej rozproszone. Bardzo często myli się Tatry z Karkonoszami właśnie przez ich popularność i majestat, ale geologicznie to zupełnie inna bajka. Pieniny to góry wapienne – ich krajobraz to bardziej efekt działalności rzecznych niż lodowcowych, dominują tu przełomy rzek, wąwozy i charakterystyczne skałki, a nie formy polodowcowe. Co do Bieszczad, to jest region, który powstał w wyniku fałdowań, jednak nie ma tam praktycznie żadnych form typowych dla rzeźby polodowcowej – nie znajdziesz tam kotłów, moren czy innych efektów działalności plejstoceńskich lodowców górskich. Takie pomyłki w odpowiedziach biorą się głównie z postrzegania gór jako całości, bez rozróżnienia ich historii geologicznej. Moim zdaniem często zapominamy, że poszczególne pasma różnią się nie tylko wysokością, ale też genezą i procesami kształtującymi ich obecny wygląd. Prawidłowy wybór to Karkonosze, bo właśnie tam, na trasie dookoła Wielkiego i Małego Stawu, można zobaczyć najlepiej w Polsce wykształcone formy rzeźby polodowcowej. Rozpoznanie tych różnic to podstawa w planowaniu wycieczek edukacyjnych i w praktycznej nauce geologii terenu.