Na rysunku widać typy intruzji magmowych. Jak nazywa się soczewkowata intruzja o płaskiej lub nieznacznie wklęsłej części stropowej oraz zapadniętej części spągowej, oznaczona na rysunku cyfrą 7?

Lopolit to specyficzny rodzaj intruzji magmowej, który wyróżnia się właśnie swoim soczewkowatym kształtem, gdzie strop jest raczej płaski lub lekko wklęsły, a spąg wyraźnie zapadnięty ku dołowi. To bardzo charakterystyczna forma, często spotykana w dużych strukturach magmowych, na przykład w regionach, gdzie dochodziło do intensywnych procesów magmowych w przeszłości geologicznej. W praktyce geologicznej znajomość takich struktur jak lopolity jest niezwykle cenna – pozwala chociażby prognozować występowanie surowców, takich jak ruda niklu, miedzi czy platynowców, bo właśnie tam często lokalizują się złoża tych metali. Z mojego doświadczenia wynika, że rozpoznanie lopolitu w terenie nie należy do najprostszych, ale jak już się człowiek nauczy tych cech – od razu widać różnicę względem np. lakkolitów. W literaturze branżowej (np. standardy Międzynarodowej Unii Nauk Geologicznych) zwraca się uwagę na to, że lopolity są formacjami o dużym znaczeniu dla stratygrafii i rekonstrukcji procesów magmowych w dziejach Ziemi. Takie zrozumienie tematu naprawdę przydaje się zarówno w pracy terenowej, jak i przy analizie rdzeni wiertniczych. Niektórzy geolodzy uważają wręcz, że rozpoznanie lopolitu to jeden z podstawowych kroków w zaawansowanej analizie intruzji magmowych.
Na tym rysunku pojawiają się różne typy intruzji magmowych i trzeba przyznać, że łatwo się pomylić, gdy nie zna się dobrze ich morfologii. Lakkolit, który często jest mylony z lopolitem, faktycznie ma kształt soczewki, ale jego cechą charakterystyczną jest wypukły (a nie wklęsły) strop – to znaczy lakkolit „wypycha” warstwy nad sobą do góry, natomiast lopolit przeciwnie – ma zapadnięty spąg. Batolit to już zupełnie inna skala – są to ogromne intruzje, których granic praktycznie nie da się zaobserwować w całości, mają nieregularne kształty i zwykle zajmują znaczne obszary skorupy ziemskiej. W kontekście praktycznym, batolity są istotne dla poszukiwań granitów i powiązanych surowców, ale raczej nie mają tak wyraźnie zdefiniowanych granic stropu i spągu jak lopolit czy lakkolit. Dajka natomiast to forma bardzo wąska, przecinająca starsze warstwy skalne pionowo lub skośnie – jej kształt trudno pomylić z rozległą, soczewkowatą intruzją. W praktyce spotykam się z tym, że mylenie tych form wynika często z przyzwyczajenia do ilustracji schematycznych, gdzie proporcje i relacje nie są dobrze zachowane. Warto zawsze patrzeć na relacje przestrzenne i kształt intruzji – zapadnięcie spągu i soczewkowaty przekrój to typowe cechy lopolitu. Z mojego doświadczenia rozpoznanie właściwego typu intruzji jest kluczowe do prognozowania potencjału mineralnego danego rejonu, bo od typu intruzji zależy często rodzaj i rozmieszczenie minerałów użytecznych. Dobrze jest więc pamiętać, że każda z tych struktur powstaje w innym procesie geologicznym i prowadzi do innych skutków dla budowy skorupy ziemskiej.