Do podstawowych składników gazu płynnego LPG należą
LPG, czyli skroplony gaz węglowodorowy, w praktyce składa się głównie z propanu C₃H₈ i butanu C₄H₁₀, czasem z niewielkimi domieszkami ich izomerów albo śladowych ilości innych lekkich węglowodorów. Dlatego odpowiedź propan i butan jest właściwa. Ważne jest tu słowo podstawowych, bo normy jakościowe i dokumenty handlowe dla LPG właśnie na tych dwóch składnikach opierają parametry użytkowe paliwa: prężność par, łatwość odparowania, wartość opałową, zachowanie w zbiorniku i bezpieczeństwo magazynowania. W praktyce zimą stosuje się mieszanki bogatsze w propan, bo propan lepiej odparowuje w niskiej temperaturze. Latem może być więcej butanu, który ma niższą prężność par i dobrze sprawdza się przy wyższych temperaturach otoczenia. Z mojego doświadczenia to jedna z tych informacji, które wydają się proste, ale potem wracają przy zbiornikach, cysternach, reduktorach i ocenie zagrożenia wybuchem. Dobra praktyka branżowa wymaga, żeby LPG traktować jako palną mieszaninę gazów cięższych od powietrza, magazynowaną pod ciśnieniem w fazie ciekłej. Skład propan-butan wpływa więc nie tylko na spalanie w silniku czy kotle, ale też na dobór armatury, wentylację, oznakowanie stref zagrożenia wybuchem i sposób postępowania przy wycieku.
W tym pytaniu łatwo pomylić LPG z ogólną mieszaniną lekkich węglowodorów występujących w gazie ziemnym albo w gazolinie. Trzeba jednak trzymać się definicji użytkowej: LPG to skroplony gaz węglowodorowy, którego zasadniczymi składnikami są propan C₃H₈ i butan C₄H₁₀. To właśnie one mają takie właściwości, że przy umiarkowanym ciśnieniu można je przechowywać w zbiorniku jako ciecz, a po obniżeniu ciśnienia łatwo odparowują i tworzą paliwo gazowe. Pentan C₅H₁₂ bywa obecny w frakcjach naftowych, kondensacie lub gazolinie, ale nie traktuje się go jako podstawowego składnika LPG. Jest cięższy, mniej lotny i pogarszałby typowe właściwości odparowania, szczególnie gdy instalacja ma pracować stabilnie w różnych temperaturach. Etan C₂H₆ też nie jest typowym składnikiem handlowego LPG. Jest lżejszy i bardziej lotny, wymaga innych warunków skraplania oraz magazynowania, więc bardziej kojarzy się z frakcjami gazu ziemnego niż z klasycznym paliwem propan-butan. Etylen C₂H₄ to z kolei węglowodór nienasycony, ważny surowiec petrochemiczny, ale nie standardowa baza LPG. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi nazwy podobnych węglowodorów i zakłada, że wszystkie krótkie łańcuchy węglowe pasują do LPG. W technice tak to nie działa. Liczy się prężność par, bezpieczeństwo magazynowania, wymagania norm jakościowych, stabilność mieszaniny i przewidywalne zachowanie w armaturze. Moim zdaniem najlepiej zapamiętać prosto: LPG w normalnej praktyce eksploatacyjnej to mieszanina propanu i butanu, a reszta może być co najwyżej domieszką albo składnikiem innych produktów naftowych.