Ile wynosi wartość wykładnika gazowego WG, jeżeli w czasie 1 godziny wydobycie z odwiertu samoczynnego wyniosło 4000 kg ropy naftowej i 800 m3 gazu ziemnego?
Wykładnik gazowy WG określa, ile metrów sześciennych gazu ziemnego przypada na jednostkę wydobytej ropy. W praktyce kopalnianej bardzo często podaje się go jako m³/t, czyli objętość gazu na 1 tonę ropy. Tutaj w ciągu 1 godziny uzyskano 4000 kg ropy, a to jest 4 t. Gaz wyniósł 800 m³. Liczymy więc: 800 m³ / 4 t = 200 m³/t. Dlatego poprawna wartość to 200 m³/t. Moim zdaniem to jedno z tych zadań, gdzie najważniejsze nie jest samo dzielenie, tylko pilnowanie jednostek, bo one od razu pokazują sens wyniku. W ruchu zakładu taki wskaźnik pomaga ocenić charakter pracy odwiertu samoczynnego, ilość gazu towarzyszącego ropie oraz zmiany warunków złożowych. Dobra praktyka jest taka, żeby porównywać dane z tego samego okresu pomiarowego i pamiętać, że objętość gazu powinna być odnoszona do ustalonych warunków pomiaru, bo ciśnienie i temperatura mocno wpływają na m³ gazu.
Przy tym zadaniu łatwo pomylić kierunek obliczenia albo jednostki, i wtedy wynik wygląda liczbowo jakoś sensownie, ale fizycznie już nie pasuje. Wykładnik gazowy WG nie mówi, ile kilogramów ropy przypada na metr sześcienny gazu, tylko odwrotnie: ile gazu otrzymujemy w przeliczeniu na wydobytą ropę. Dlatego jednostka kg/m³ wskazuje raczej na stosunek masy ropy do objętości gazu, a nie na klasyczny wykładnik gazowy stosowany przy eksploatacji odwiertów ropnych. Gdy ktoś dzieli 4000 kg przez 800 m³, dostaje 5 kg/m³, ale to jest inna wielkość i w tym pytaniu nie o nią chodzi. Wynik 50 kg/m³ powstaje zwykle z dodatkowego błędu rachunkowego albo złego przeliczenia masy, na przykład potraktowania 4000 kg jak 40 000 kg lub pomylenia skali. Z kolei 20 m³/t ma już dobrą jednostkę, ale złą wartość, bo 4000 kg trzeba zamienić na 4 t, a nie na 40 t. Poprawne podejście jest proste: najpierw ropa w tonach, czyli 4000 kg = 4 t, potem objętość gazu dzielimy przez masę ropy: 800 m³ / 4 t = 200 m³/t. Z mojego doświadczenia, w takich zadaniach najlepiej najpierw zapisać jednostkę oczekiwaną, bo ona prowadzi za rękę i chroni przed odwróceniem ułamka.