Jaki rodzaj sprężarki przedstawiono na rysunku?

Na rysunku pokazano sprężarkę dwucylindrową dwustopniową. Najważniejszą wskazówką jest układ dwóch cylindrów pracujących nie równolegle, tylko kolejno: gaz po sprężeniu w pierwszym cylindrze trafia do chłodnicy międzystopniowej, widocznej u góry jako wymiennik z zygzakowatą wężownicą, a dopiero potem idzie do drugiego cylindra. To jest typowy schemat sprężania stopniowego. Pierwszy stopień, zwykle o większej średnicy cylindra, spręża gaz z ciśnienia ssania do ciśnienia pośredniego. Po schłodzeniu gaz ma mniejszą objętość i niższą temperaturę, więc drugi stopień może go bezpieczniej i sprawniej sprężyć do ciśnienia końcowego. Moim zdaniem właśnie chłodnica międzystopniowa jest tu takim najlepszym tropem, bo w praktyce od razu odróżnia układ dwustopniowy od zwykłej sprężarki z dwoma cylindrami. W eksploatacji kopalnianej i gazowej takie rozwiązanie stosuje się tam, gdzie potrzebne jest wyższe ciśnienie tłoczenia, ale bez nadmiernego wzrostu temperatury gazu i przeciążania mechanizmu korbowego. Dobre praktyki branżowe wymagają kontroli temperatury za każdym stopniem, sprawności zaworów ssawnych i tłocznych, odwadniania chłodnicy oraz pilnowania smarowania, bo przy sprężarkach tłokowych małe zaniedbanie szybko robi duży problem.
Przy takiej ilustracji łatwo pójść za prostym skojarzeniem, że skoro widać dwa cylindry, to jest to sprężarka dwucylindrowa jednostopniowa. To jednak nie pasuje do przebiegu instalacji. W układzie jednostopniowym oba cylindry pracowałyby zwykle równolegle na ten sam zakres ciśnień, z podobnym obiegiem ssania i tłoczenia, bez wyraźnego chłodzenia między jednym cylindrem a drugim. Tutaj widoczny jest element pośredni, czyli chłodnica międzystopniowa, a to mocno wskazuje na sprężanie w dwóch etapach. Drugi częsty błąd to potraktowanie rysunku jako sprężarki rotacyjnej. Nazwa może kusić, bo widać koło zamachowe i ruch obrotowy wału, ale sam proces sprężania odbywa się w cylindrach przez ruch posuwisto-zwrotny tłoków, przenoszony przez korbowód. Sprężarka rotacyjna miałaby inną budowę: wirniki, łopatki albo śruby, a nie klasyczne tłoki w cylindrach. Nie jest to też sprężarka tłokowa dwustronna w sensie konstrukcyjnym. Tłok dwustronnego działania spręża gaz po obu stronach tłoka w jednym cylindrze, więc na rysunku powinny być zawory i komory robocze po obu stronach tego samego tłoka. Tutaj istotą nie jest praca po dwóch stronach tłoka, tylko kolejność sprężania: pierwszy stopień, chłodzenie, drugi stopień. Z mojego doświadczenia uczniowie często mylą liczbę cylindrów z liczbą stopni, a to nie zawsze jest to samo. Stopień oznacza zakres sprężania i miejsce w procesie technologicznym, a cylinder to tylko element wykonawczy maszyny.