Jakie właściwości posiada metanol stosowany na odwiertach gazowych?
Metanol stosowany na odwiertach gazowych jest przede wszystkim substancją wysoce łatwopalną i to jest kluczowa informacja z punktu widzenia pracy w terenie. Ma niską temperaturę zapłonu, około 11-12°C, więc jego pary mogą tworzyć z powietrzem mieszaniny wybuchowe już w zwykłych warunkach pracy na kopalni czy przy głowicy odwiertu. W praktyce metanol podaje się często jako inhibitor hydratów, czyli pomaga ograniczać tworzenie korków hydratowych w gazie ziemnym, bo dobrze miesza się z wodą i obniża warunki ich powstawania. Moim zdaniem przy metanolu najłatwiej popełnić błąd przez rutynę: wygląda jak zwykła, przezroczysta ciecz, a zagrożenie jest duże. Dobre praktyki branżowe wymagają pracy zgodnie z kartą charakterystyki SDS, oznakowaniem GHS/CLP, zasadami ATEX oraz procedurami ppoż. Trzeba stosować uziemienie i wyrównanie potencjałów przy przelewaniu, unikać otwartego ognia, iskier, palenia papierosów, a zbiorniki i kanistry muszą być szczelnie zamknięte i opisane. Ważna jest też wentylacja, okulary ochronne i rękawice dobrane do alkoholi. Do gaszenia zwykle stosuje się pianę odporną na alkohol, proszek gaśniczy albo CO₂, zależnie od sytuacji i instrukcji zakładowej.
Metanol nie jest cieczą nierozpuszczalną w wodzie. Właśnie odwrotnie, bardzo dobrze miesza się z wodą, i ta cecha jest wykorzystywana na odwiertach gazowych. Dzięki temu może przechodzić do fazy wodnej i ograniczać tworzenie hydratów, czyli stałych struktur lodopodobnych, które potrafią zatkać przewód, armaturę albo odcinek instalacji gazowej. Mylenie metanolu z substancjami ropopochodnymi, które często słabo mieszają się z wodą, to dość typowy skrót myślowy, ale w tym przypadku prowadzi do złej oceny zagrożenia i działania technologicznego. Metanol nie jest też klasyczną substancją żrącą powodującą rozległe oparzenia skóry tak jak mocne kwasy lub zasady. Kontakt ze skórą jest niebezpieczny, może powodować odtłuszczenie, podrażnienie i wchłanianie do organizmu, ale główne zagrożenia to toksyczność oraz palność. Bardzo ważne: metanol absolutnie nie jest nietoksyczny. Jest silnie trujący po połknięciu, wdychaniu par oraz przy dłuższym kontakcie ze skórą. Może uszkadzać narząd wzroku i układ nerwowy, a zatrucie bywa ciężkie nawet przy niewielkich ilościach. Z mojego doświadczenia najlepsza zasada jest prosta: traktować metanol jak ciecz technologiczną o dużym ryzyku, a nie jak zwykły rozpuszczalnik. Na stanowisku pracy trzeba trzymać się karty charakterystyki SDS, procedur BHP, zasad magazynowania cieczy łatwopalnych oraz wymagań ochrony przeciwwybuchowej. Szczególnie przy odwiertach gazowych, gdzie gaz, pary metanolu i źródło zapłonu mogą zrobić bardzo niebezpieczny zestaw.