W procesie oczyszczania ropy naftowej w wyznaczonej strefie wybuchowej „0” (zero) zagrożenie wybuchowe występuje
Strefa wybuchowa 0 oznacza miejsce, w którym atmosfera wybuchowa występuje stale, przez długi czas albo jest związana z normalnym przebiegiem procesu w sposób bardzo przewidywalny. W praktyce przy oczyszczaniu i przygotowaniu ropy naftowej chodzi np. o wnętrza zbiorników, separatorów, aparatów technologicznych, przestrzenie nad lustrem ropy, odwadniacze czy miejsca, gdzie opary węglowodorów mogą być obecne praktycznie cały czas. To nie jest sytuacja awaryjna, tylko warunek pracy instalacji. Moim zdaniem to jest jedna z ważniejszych definicji z BHP, bo od niej zależy dobór urządzeń Ex, wentylacji, czujników gazu, procedur prac gorących i uziemienia instalacji. Zgodnie z podejściem ATEX oraz normami typu PN-EN IEC 60079-10-1, klasyfikacja stref służy do określenia, jak często i jak długo może występować mieszanina palna z powietrzem. Dla strefy 0 wymagania są najbardziej rygorystyczne: urządzenia powinny mieć odpowiednią kategorię przeciwwybuchową, a prace remontowe bez odgazowania i kontroli atmosfery są po prostu niedopuszczalne. W ropie występują lekkie frakcje, które łatwo parują, więc granice wybuchowości i temperatura zapłonu mają tu realne znaczenie, a nie tylko książkowe.
W klasyfikacji stref zagrożenia wybuchem najważniejsze jest rozróżnienie czasu i prawdopodobieństwa występowania atmosfery wybuchowej. Samo określenie, że zagrożenie pojawia się często, bywa mylące, bo w potocznym języku brzmi podobnie do strefy 0, ale w pytaniu trzeba wskazać najbardziej charakterystyczny opis: stała albo długotrwała obecność mieszaniny palnej. W przemyśle naftowym nie chodzi tylko o to, że opary ropy mogą pojawić się wiele razy w tygodniu. Chodzi o miejsca, gdzie są obecne normalnie, ciągle lub przez dłuższy okres, na przykład wewnątrz aparatów technologicznych, zbiorników czy separatorów. Określenie okazjonalnie pasuje zasadniczo do strefy 1, czyli miejsca, gdzie atmosfera wybuchowa może wystąpić podczas normalnej pracy, ale nie jest tam utrzymywana stale. Przykładem może być okolica króćców, armatury, odpowietrzeń lub miejsc poboru próbek, zależnie od technologii i wentylacji. Z kolei rzadko lub krótkotrwale odpowiada strefie 2, gdzie mieszanina palna nie powinna występować w normalnych warunkach, a jeśli już się pojawi, to na krótko, zwykle przy nieszczelności albo zakłóceniu procesu. Typowy błąd polega na ocenianiu strefy na wyczucie, bez odniesienia do definicji ATEX i norm z grupy PN-EN 60079. W praktyce taka pomyłka może skutkować złym doborem silnika, czujnika, oprawy oświetleniowej albo narzędzi. A to już nie jest teoria, tylko realne ryzyko zapłonu par węglowodorów.