W przestrzeni barw CMYK, która jest stosowana praktycznie w każdej profesjonalnej drukarni, uzyskanie zieleni polega na połączeniu cyjanu (C, czyli cyan) i żółtego (Y, czyli yellow). To jest taka podstawowa zasada w poligrafii – te dwa kolory mieszane w odpowiednich proporcjach dają całą gamę zieleni, od jasnych, lekko limonkowych po ciemniejsze, bardziej nasycone odcienie. Magenta (M) i black (K) nie są tu potrzebne – można je wykorzystać np. do przygaszenia barwy lub uzyskania bardziej złożonych odcieni, ale do czystej zieleni wystarczy właśnie cyan i yellow. W praktyce, przy druku offsetowym czy cyfrowym, graficy zawsze pamiętają o tym, żeby nie dać magenty do zieleni, bo wtedy zaczyna robić się brąz albo szarość. Moim zdaniem najfajniejsze w CMYK jest to, że cały świat druku opiera się na prostych zasadach optycznych – kolory się nie świecą (jak w RGB), tylko odbijają światło, więc mieszanie ich trochę się różni od tego na monitorze. No i warto wiedzieć, że w druku zielony z CMYK nigdy nie będzie tak „żywy” jak na ekranie, bo to właśnie ograniczenie tej technologii – na papierze wszystko jest trochę bardziej stonowane. Taka wiedza przydaje się nawet jak się projektuje ulotki czy plakaty, bo można przewidzieć, jak wyjdzie kolor na wydruku. Swoją drogą, to w polskich drukarniach bardzo często spotyka się prośbę o sprawdzenie tych wartości, żeby uniknąć nieporozumień z klientami. Właśnie dlatego podstawowa zasada: zieleń = cyan + yellow, jest tak ważna.
Odpowiedzi wskazujące na połączenie magenty (M) z innymi barwami lub czerni (K) wynikają najczęściej z mylnego przenoszenia zasad mieszania kolorów z przestrzeni RGB albo wręcz z malarskich doświadczeń. W przestrzeni CMYK, która jest wykorzystywana w druku, barwy powstają przez odejmowanie światła – to tzw. model subtraktywny. Cyan i yellow, czyli cyjan i żółty, są barwami podstawowymi w tym modelu, a ich połączenie daje czysty zielony. Magenta nie bierze udziału w tworzeniu zieleni – jej domieszka wprowadza odcienie fioletu lub brązu, co łatwo zauważyć na zwykłym wydruku testowym. Czerń (K) natomiast stosuje się zazwyczaj do wzmocnienia kontrastu, głębi lub uzyskania ciemnych detali, ale nie używa się jej do tworzenia kolorów takich jak zieleń, ponieważ efekt końcowy byłby szarawy i mało atrakcyjny. Wiele osób popełnia błąd, zakładając, że wystarczy zmieszać dowolne dwa kolory podstawowe, by uzyskać zieleń – prawda jest taka, że tylko konkretna kombinacja cyan + yellow daje prawidłowy efekt. Mylenie CMYK z RGB to też częsty problem – w RGB zielony to osobna składowa, w CMYK zawsze trzeba go 'budować' od podstaw przez mieszanie. W praktyce poligraficznej takie pomyłki prowadzą do rozbieżności między projektem a wydrukiem, co może skutkować reklamacjami czy dodatkowymi kosztami. Stąd branżowe standardy, jak np. zalecenia FOGRA czy ISO 12647, wyraźnie określają, jak ustawiać separacje barwne i na czym polega prawidłowe odwzorowanie kolorów. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej poświęcić chwilę na zrozumienie modelu subtractive i zawsze sprawdzać próbki przed produkcją – to oszczędza masę nerwów w przyszłości.