0% C, 100% M, 100% Y, 0% K oznacza kolor
W modelu CMYK zapis 0% C, 100% M, 100% Y, 0% K oznacza kolor czerwony, dokładniej czerwień procesową uzyskaną z pełnego udziału magenty i żółci. CMYK działa subtraktywnie, czyli barwy powstają przez pochłanianie części światła odbitego od papieru. Cyjan odpowiada za składową niebiesko-zieloną, magenta za różowo-purpurową, yellow za żółtą, a K za czerń. Gdy nie ma cyjanu i czerni, a magenta oraz yellow są ustawione na 100%, otrzymujemy intensywną czerwień. W praktyce taki zapis spotkasz przy przygotowaniu plików do druku offsetowego, cyfrowego albo fleksograficznego, np. w logo, apli kolorystycznej czy elemencie ostrzegawczym na opakowaniu. Moim zdaniem warto pamiętać, że rzeczywisty odcień może się lekko zmienić zależnie od profilu ICC, rodzaju papieru i maszyny drukującej. Dobra praktyka branżowa to kontrolowanie separacji barw w programie graficznym i używanie właściwego profilu CMYK, np. zgodnego z warunkami druku FOGRA lub ISO.
W tym pytaniu łatwo pomylić mieszanie farb drukarskich z mieszaniem światła na monitorze. W poligrafii zapis 0% C, 100% M, 100% Y, 0% K należy czytać w modelu CMYK, czyli w przestrzeni używanej głównie do druku. Tu nie dodajemy światła, tylko nakładamy farby, które pochłaniają wybrane części widma. Dlatego pełna magenta połączona z pełną żółcią daje czerwień, a nie żółty, zielony ani niebieski. Żółty byłby uzyskany wtedy, gdy aktywna jest głównie składowa Y, czyli na przykład 0% C, 0% M, 100% Y, 0% K. Zielony w CMYK najczęściej powstaje przez połączenie cyjanu i żółci, bo cyjan usuwa część czerwieni, a żółty część niebieskiego, zostawiając wrażenie zieleni. Niebieski natomiast kojarzy się z połączeniem cyjanu i magenty, choć jego dokładny wygląd zależy od profilu barwnego i podłoża. Typowy błąd polega na tym, że ktoś patrzy na składniki jak na farby plakatowe albo jak na kolory RGB z ekranu. W pracy przygotowalni to jest dość ryzykowne, bo zła interpretacja procentów CMYK może spowodować zupełnie inny wydruk niż projekt na monitorze. Z mojego doświadczenia najlepiej zawsze sprawdzać separacje, podgląd nadruku i profil ICC, zamiast zgadywać kolor po samej nazwie.