Z jaką przybliżoną rozdzielczością należy zeskanować wielobarwny oryginał o wysokości 10 cm w celu wykorzystania go jako tło pionowego plakatu o formacie B3?
W tym zadaniu kluczowe jest policzenie skali powiększenia skanowanego oryginału. Pionowy format B3 według szeregu ISO ma wymiary około 353 × 500 mm, czyli wysokość plakatu to 50 cm. Oryginał ma wysokość 10 cm, więc trzeba go powiększyć 5 razy: 50 cm / 10 cm = 5. Dla wielobarwnego tła przeznaczonego do druku przyjmuje się najczęściej końcową rozdzielczość obrazu rastrowego około 300 ppi w skali 1:1, jeżeli plakat ma być oglądany z niedużej odległości i ma wyglądać porządnie. Rozdzielczość skanowania trzeba więc pomnożyć przez współczynnik powiększenia: 300 ppi × 5 = 1500 spi. Dlatego sensowna odpowiedź to około 1 500 spi. Skrót spi oznacza samples per inch, czyli próbki na cal pobierane przez skaner. Moim zdaniem to bardzo praktyczna zasada: najpierw ustalamy docelowy format, potem skalę powiększenia, a dopiero na końcu rozdzielczość skanowania. Dzięki temu nie skanujemy ani za słabo, co dałoby rozmyte tło, ani bez sensu za wysoko, co tylko powiększa plik i spowalnia pracę w programach DTP.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka podobnie brzmiących jednostek, a w poligrafii taka pomyłka potrafi mocno zepsuć efekt końcowy. Format B3 w pionie ma wysokość około 50 cm, więc oryginał wysoki na 10 cm musi zostać powiększony pięciokrotnie. Jeżeli na gotowym plakacie chcemy mieć typową jakość obrazu rastrowego, przyjmuje się około 300 ppi w rozmiarze końcowym. Skaner musi więc pobrać więcej informacji już na etapie digitalizacji: 300 × 5 daje około 1500 spi. Odpowiedź 300 dpi brzmi kusząco, bo 300 dpi często kojarzy się z drukiem, ale tutaj dotyczyłoby to raczej obrazu w skali 1:1. Przy pięciokrotnym powiększeniu taki skan dałby efektywnie tylko około 60 ppi na plakacie, czyli tło byłoby miękkie, rozpikselowane i mało profesjonalne. Warto też uważać na 500 lpi, bo lpi to lineatura rastra drukarskiego, czyli liczba linii rastra na cal, a nie rozdzielczość skanowania oryginału. To zupełnie inny parametr technologiczny, używany przy opisie rastra w druku, zwłaszcza offsetowym. Z kolei 2100 ppi jest wartością zawyżoną względem typowego założenia 300 ppi po powiększeniu do B3. Taki skan pewnie dałby zapas jakości, ale nie jest przybliżoną wymaganą wartością i niepotrzebnie zwiększyłby wagę pliku, obciążając komputer oraz proces przygotowania publikacji. Z mojego doświadczenia najlepiej najpierw policzyć skalę reprodukcji, a dopiero potem dobrać spi skanowania, bo samo zapamiętywanie liczb typu 300 dpi bywa zdradliwe.