W przestrzeni barw CMYK barwę granatową na wydruku można uzyskać poprzez zmieszanie składowych w proporcjach:
Granat w CMYK uzyskuje się przez mocny udział cyjanu, duży udział magenty i niewielkie przyciemnienie czernią, dlatego zestaw C=100%, M=80%, Y=0% i K=20% jest sensowny technologicznie. Cyjan buduje niebieską bazę, magenta przesuwa ją w stronę głębokiego, chłodnego granatu, a 20% K dodaje ciemności bez robienia z koloru brudnej czerni. Brak żółtego jest tu ważny, bo żółty neutralizowałby niebieskość i mógłby dać odcień zielonkawy albo oliwkowy. W praktyce takie wartości traktuje się jako receptę wyjściową, bo ostateczny wygląd zależy od profilu ICC, rodzaju papieru, przyrostu punktu rastrowego i technologii druku. Dobra praktyka to praca w profilu przeznaczonym do danej maszyny i podłoża, np. zgodnym z założeniami ISO 12647, oraz wykonanie proofa lub przynajmniej sprawdzenie separacji w podglądzie nadruku. Moim zdaniem przy granatach trzeba uważać szczególnie, bo na ekranie RGB wyglądają często bardziej świetliście niż potem na wydruku. Suma farb w tym przykładzie wynosi 200%, więc jest jeszcze bezpieczna dla typowych zastosowań, choć w produkcji zawsze warto sprawdzić limit TAC dla konkretnego profilu.
W przestrzeni CMYK nie miesza się kolorów tak jak światła na monitorze, tylko pracuje się w modelu subtraktywnym, gdzie farby pochłaniają część światła odbitego od papieru. To jest częsty powód pomyłek: ktoś widzi słowo niebieski albo ciemny i dobiera składowe trochę na oko, bez zastanowienia się, co zrobi każda farba procesowa. Połączenie pełnego cyjanu z pełnym żółtym nie daje granatu, tylko kieruje kolor w stronę zieleni, bo właśnie C + Y w CMYK buduje odcienie zielone. Brak magenty i czerni powoduje, że taki kolor nie ma ani fioletowo-niebieskiej głębi, ani odpowiedniego przyciemnienia. Z kolei wysoka magenta z dodatkiem żółtego, bez cyjanu, będzie iść raczej w czerwienie, pomarańcze albo ciepłe, różowawe tony, a nie w chłodny granat. To jest typowa pomyłka wynikająca z mylenia składowej M z czymś, co samo z siebie robi kolor ciemny. Nie robi. Żółty z czernią także nie stworzy niebieskości, tylko da zabrudzony żółty, oliwkowy, czasem brunatny efekt zależnie od profilu i papieru. Granat potrzebuje przede wszystkim mocnego cyjanu, sporej magenty i kontrolowanego dodatku K, przy minimalnym lub zerowym Y. W przygotowaniu plików do druku warto patrzeć na separacje CMYK, profil ICC i przewidywany przyrost punktu rastrowego, bo nawet dobra receptura może na chłonnym papierze wyjść ciemniej i mniej czysto. Z mojego doświadczenia, granaty należą do tych kolorów, które koniecznie warto sprawdzać na proofie, bo sam monitor potrafi tu oszukać całkiem mocno.