Określ format brutto użytku na podstawie widoku prawego dolnego rogu obszaru roboczego programu InDesign.

A. 292 x 65 mm
B. 303 x 76 mm
C. 300 x 73 mm
D. 297 x 70 mm
Format brutto użytku to 303 x 76 mm, ponieważ trzeba doliczyć spad z każdej strony formatu netto. Na rysunku format netto użytku ma 297 x 70 mm, czyli jest to wymiar po obcięciu, ten który klient finalnie dostanie w ręku. W InDesignzie różowa linia spadu wychodzi poza krawędź strony. Jeśli spad wynosi 3 mm z lewej i 3 mm z prawej strony, szerokość brutto rośnie o 6 mm: 297 + 6 = 303 mm. Tak samo wysokość: 70 + 6 = 76 mm. I właśnie dlatego poprawny jest wymiar 303 x 76 mm. W praktyce jest to bardzo ważne przy przygotowaniu pliku PDF do druku, bo grafika, tło albo zdjęcie muszą dochodzić aż do linii spadu, a nie kończyć się na linii cięcia. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które wyglądają banalnie, ale najczęściej robią problemy na produkcji. Dobra praktyka branżowa to zwykle spad 3 mm dla druków ciętych z arkusza, bezpieczny margines kilka milimetrów od linii cięcia oraz eksport PDF z włączonymi spadami i znacznikami cięcia, jeśli drukarnia tego wymaga.
W tym zadaniu łatwo pomylić format netto, format z jednostronnie doliczonym spadem oraz obszar bezpieczny. Wymiar 297 x 70 mm odnosi się do formatu netto, czyli do docelowego rozmiaru użytku po obcięciu. To nie jest format brutto, bo nie uwzględnia zapasu technologicznego potrzebnego przy cięciu. Gdyby plik przygotować dokładnie na taki wymiar, a tło kończyłoby się na krawędzi strony, po minimalnym przesunięciu noża mogłaby pojawić się biała krawędź. W druku to dość typowy i niestety widoczny błąd. Wymiar 300 x 73 mm wynika z doliczenia tylko jednego spadu 3 mm do szerokości i wysokości, czyli tak jakby spad był tylko z prawej i z dołu. A format brutto liczy się po obu stronach: lewa plus prawa oraz góra plus dół. Dlatego trzeba dodać łącznie 6 mm do każdego wymiaru. Z kolei 292 x 65 mm wygląda jak obszar wewnętrzny albo bezpieczny margines, gdzie powinny mieścić się ważne teksty, logotypy i elementy, których nie wolno uciąć. Taki obszar nie służy do określania formatu brutto. Dobra zasada jest taka: netto to linia cięcia, brutto to netto powiększone o spady, a margines bezpieczeństwa jest mniejszy od netto i znajduje się wewnątrz projektu. W InDesign trzeba patrzeć na relację między krawędzią strony a linią spadu, nie tylko na pojedyncze wartości z linijek, bo one pokazują położenie punktów, a nie zawsze gotowy wymiar technologiczny.