Adres IP w postaci 172.16.0.1 to zapis w systemie dziesiętnym, tzw. notacja dziesiętna z kropkami (ang. dotted decimal notation). Każda z czterech liczb oddzielonych kropkami reprezentuje jeden bajt (czyli 8 bitów) adresu, a zakres wartości dla każdej części to od 0 do 255, co wynika wprost z możliwości zakodowania liczb na 8 bitach. To bardzo praktyczne rozwiązanie, bo ludzie zdecydowanie łatwiej zapamiętują krótkie liczby dziesiętne niż ciągi zer i jedynek. W rzeczywistości komputery oczywiście operują adresami IP w postaci binarnej, ale w administracji sieciowej, podczas konfiguracji urządzeń czy w dokumentacji, powszechnie używa się właśnie notacji dziesiętnej. Taka postać adresów jest standardem od lat zarówno w IPv4, jak i (dla uproszczonych przykładów) w IPv6. Co ciekawe, system dziesiętny w adresowaniu IP upowszechnił się do tego stopnia, że praktycznie nikt nie używa już innych form zapisu na co dzień. Na przykład, adres 172.16.0.1 binarnie wyglądałby tak: 10101100.00010000.00000000.00000001, ale kto by to zapamiętał? Warto znać obie reprezentacje, bo czasem trzeba sięgnąć do konwersji przy subnettingu. Sam zapis dziesiętny umożliwia szybkie rozpoznanie klasy adresu czy też przynależności do podsieci, co jest bardzo przydatne przy zarządzaniu większymi sieciami. W praktyce – konfigurując router, serwer, czy nawet ustawiając sieć domową, zawsze spotkasz się właśnie z taką dziesiętną formą adresów IP.
Adres IP zapisany jako 172.16.0.1 nie jest ani zapisem binarnym, ani ósemkowym, ani szesnastkowym. Mimo że adres IP w rzeczywistości jest przechowywany i przetwarzany przez komputer jako liczba binarna (ciąg zer i jedynek), to jednak z punktu widzenia człowieka – administratora czy użytkownika – stosuje się wygodniejszą formę dziesiętną. Spotyka się czasem błąd polegający na utożsamianiu postaci takiego adresu z systemem ósemkowym czy szesnastkowym, może dlatego, że w informatyce te systemy liczbowania są często używane, np. przy adresowaniu pamięci czy kodowaniu kolorów. Jednak notacja ósemkowa polegałaby na użyciu tylko cyfr od 0 do 7, natomiast tu pojawiają się liczby przekraczające tę wartość (np. 16, 172), więc już to powinno zapalić lampkę ostrzegawczą. Podobnie w systemie szesnastkowym występowałyby dodatkowe znaki (A-F), a w zapisie 172.16.0.1 tego nie ma. Warto pamiętać, że binarna postać adresu IP wyglądałaby zupełnie inaczej: składałaby się z czterech grup po 8 bitów każda (np. 10101100.00010000.00000000.00000001), co na pierwszy rzut oka dla wielu osób jest nieczytelne. Branżowe standardy, jak RFC 791, jasno definiują notację dziesiętną z kropkami jako domyślną prezentację adresów IPv4 dla ludzi. Oczywiście, istnieją narzędzia i sytuacje, gdzie trzeba przeliczać IP na binarne lub nawet szesnastkowe, ale w praktyce codziennej, np. przy konfigurowaniu sieci, zawsze operujemy na zapisie dziesiętnym. Częsty błąd myślowy wynika z mylenia formy prezentacji adresu z tym, w jakiej postaci komputer go przechowuje – to dwie zupełnie różne sprawy i warto to sobie dobrze przyswoić, żeby uniknąć nieporozumień przy pracy z sieciami.