Która funkcja przełącznika zarządzalnego umożliwia łączenie przełączników równocześnie kilkoma połączeniami fizycznymi w jedno połączenie logiczne w celu uzyskania większej przepustowości łącza?
Agregacja łączy to właśnie funkcja, która pozwala połączyć kilka fizycznych portów przełącznika w jedno logiczne łącze, często nazywane LAG, port-channel albo EtherChannel, zależnie od producenta. W praktyce chodzi o to, że zamiast jednego przewodu 1 Gb/s między przełącznikami można zestawić np. cztery takie przewody i uzyskać większą łączną przepustowość oraz odporność na awarię pojedynczego kabla. Najczęściej używa się do tego protokołu LACP, opisanego w standardzie IEEE 802.3ad, obecnie rozwijanego jako IEEE 802.1AX. Dobra praktyka jest taka, żeby porty w agregacji miały tę samą prędkość, duplex, konfigurację VLAN i podobne parametry STP. Warto też pamiętać, że pojedyncza sesja TCP zwykle nie dostanie automatycznie pełnej sumy pasma, bo ruch jest rozkładany algorytmem hashującym, np. według adresów MAC, IP albo portów TCP/UDP. Moim zdaniem to jedna z bardziej praktycznych funkcji w przełącznikach zarządzalnych, szczególnie między switchami dostępowymi a dystrybucyjnymi, serwerem NAS, hostem wirtualizacji czy rdzeniem sieci.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka funkcji przełącznika, bo wszystkie brzmią trochę administracyjnie i dotyczą portów albo ruchu sieciowego. Port mirroring, znany też jako SPAN, nie służy do zwiększania przepustowości łącza. Jego zadaniem jest kopiowanie ramek z jednego lub wielu portów na port monitorujący, do którego podłącza się analizator, IDS albo komputer z Wiresharkiem. To świetne narzędzie diagnostyczne, ale nie tworzy wspólnego kanału transmisyjnego między przełącznikami. Zarządzanie pasmem też nie jest tym mechanizmem. Pod tym pojęciem zwykle rozumie się ograniczanie przepustowości, kolejkowanie, QoS, priorytety dla VoIP albo kontrolę ruchu, czyli raczej porządkowanie i limitowanie transmisji, a nie dokładanie fizycznych kabli do jednego logicznego połączenia. Port trunk bywa najbardziej mylący, zwłaszcza w materiałach różnych producentów. W typowej konfiguracji Cisco trunk oznacza łącze przenoszące wiele VLAN-ów za pomocą tagowania IEEE 802.1Q. Taki port może iść między przełącznikami, ale jego głównym zadaniem jest transport wielu sieci VLAN, nie agregowanie kilku kabli. Da się oczywiście skonfigurować agregację jako trunk VLAN, ale to są dwie różne warstwy konfiguracji. Poprawnym pojęciem jest agregacja łączy, czyli zestawienie kilku fizycznych interfejsów jako jednego logicznego LAG, najlepiej z LACP. Z mojego doświadczenia, typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi kilka kabli między switchami i od razu mówi trunk, a w praktyce trunk odpowiada za VLAN-y, a agregacja za wspólne pasmo i redundancję.