NOR to naprawdę ciekawy funktor logiczny i nie jest przypadkiem, że właśnie jego używa się do realizacji alternatywy logicznej z negacją. NOR to po prostu połączenie bramki OR z negacją na wyjściu – innymi słowy, najpierw sprawdza czy na wejściu jest chociaż jedna jedynka, a potem odwraca wynik. W praktyce NOR daje stan wysoki (1) wyłącznie wtedy, gdy oba wejścia są w stanie niskim (0), czyli żadne z warunków nie jest spełnione. To bardzo przydatne, zwłaszcza w układach cyfrowych, gdzie często trzeba zbudować logikę zaprzeczającą lub zrealizować odwrócenie złożonych warunków. Co ciekawe, NOR – podobnie jak NAND – jest funktorem zupełnym, czyli można na jego bazie zbudować dowolną inną bramkę logiczną. W mikrokontrolerach i układach scalonych często spotyka się właśnie takie rozwiązania, bo dzięki temu uproszcza się produkcję i minimalizuje koszty. Osobiście używałem NOR-ów w projektach prostych alarmów oraz sterowników automatyki, gdzie potrzebowałem szybko „wykluczyć” kilka stanów jednocześnie. Branżowe standardy, np. TTL i CMOS, mają gotowe układy z bramkami NOR, co ułatwia implementację. Moim zdaniem warto poćwiczyć projektowanie na tych funktorach, bo pozwala to zrozumieć fundamenty projektowania logiki cyfrowej.
Wybierając EX-OR, NAND albo OR, łatwo można się pomylić, bo każdy z tych funktorów ma swoje miejsce w świecie logiki cyfrowej, ale żaden z nich samodzielnie nie realizuje alternatywy logicznej z negacją. EX-OR (bramka XOR) działa na zasadzie „albo jedno, albo drugie, ale nie oba jednocześnie”. W praktyce XOR daje wynik wysoki tylko wtedy, gdy wejścia są różne. To przydatne np. w sumatorach, ale do zaprzeczenia alternatywy się nie nadaje – robi zupełnie coś innego. NAND to z kolei negacja koniunkcji – daje zero tylko wtedy, gdy oba wejścia są jedynkami. Często stosuje się tę bramkę ze względu na jej uniwersalność (NAND też jest funktorem zupełnym), ale jej podstawową rolą jest negowanie AND, nie OR. OR to najprostsza alternatywa – daje jedynkę, gdy na wejściu pojawi się przynajmniej jedna jedynka – żadnej negacji z automatu tu nie ma. W praktyce, jeśli ktoś wybiera OR, to prawdopodobnie myli zaprzeczenie alternatywy z samą alternatywą, co jest częstym błędem na początku nauki układów cyfrowych. Jeśli chodzi o NOR, to on właśnie łączy alternatywę z negacją i daje dokładnie taki efekt, jakiego wymaga pytanie. W branży automatyki i elektroniki cyfrowej dość często spotykam się z tym, że początkujący mylą te bramki, bo wszystkie są ze sobą powiązane i mają podobne symbole na schematach – niestety, różnią się fundamentalnie sposobem działania. Dlatego warto skupić się na prawdziwych tabelach prawdy i przeanalizować jak każda bramka reaguje na konkretne stany wejściowe. To pomaga uniknąć takich mylnych założeń i poprawia później praktyczne projektowanie układów.