North Bridge, czyli mostek północny, oznaczony tutaj numerem 6, to kluczowy element płyty głównej w tradycyjnej architekturze komputerowej. To właśnie ten układ odpowiada za bezpośrednią komunikację między mikroprocesorem (CPU), pamięcią operacyjną RAM oraz magistralą karty graficznej, czyli PCI lub AGP w starszych konstrukcjach. Moim zdaniem, jeśli ktoś na serio chce rozumieć jak działa komputer od środka, to North Bridge jest takim centrum dowodzenia dla najważniejszych, najszybszych elementów systemu. Przepływ danych przez ten układ musi być błyskawiczny – każda opóźnienie między procesorem a RAM-em od razu daje się odczuć w wydajności całej maszyny. W praktyce, przy modernizacji sprzętu albo diagnostyce usterek, znajomość roli mostka północnego pomaga od razu wykluczyć pewne przyczyny problemów, np. gdy komputer nie wykrywa pamięci RAM albo pojawiają się artefakty graficzne. W nowoczesnych komputerach wiele funkcji North Bridge’a zostało zintegrowanych bezpośrednio w procesorach, ale w klasycznych płytach głównych ten podział był wyraźny. Standardy branżowe, jak architektura chipsetów Intela (np. seria 4xx), zawsze przewidywały właśnie taki podział funkcji i strukturę komunikacji między kluczowymi komponentami. Z mojego doświadczenia wynika, że zrozumienie roli North Bridge’a pozwala lepiej projektować i diagnozować systemy komputerowe, zwłaszcza przy starszym sprzęcie, gdzie te układy miały ogromne znaczenie.
Wielu osobom podczas nauki budowy płyty głównej zdarza się mylić funkcje poszczególnych układów logicznych, co jest zupełnie zrozumiałe biorąc pod uwagę złożoność architektury. Przykładowo, układ oznaczony numerem 5, czyli pamięć podręczna poziomu L1, znajduje się bezpośrednio w procesorze lub tuż przy nim i odpowiada wyłącznie za szybkie buforowanie danych tymczasowych, do których CPU potrzebuje błyskawicznego dostępu. Nie zarządza jednak komunikacją między procesorem, pamięcią RAM ani magistralą graficzną – to zupełnie inna warstwa działania. Z kolei układ o numerze 4, czyli Super I/O, obsługuje urządzenia wejścia/wyjścia o niskiej przepustowości – porty COM, LPT, klawiaturę, mysz, czy nawet stację dyskietek. W praktyce odpowiada on za peryferia, które nie wymagają wysokich transferów, więc nie bierze udziału w szybkiej wymianie danych między CPU a RAM lub kartą graficzną. Numer 3, czyli South Bridge, to układ pomocniczy, który nadzoruje komunikację z wolniejszymi urządzeniami jak dyski twarde (IDE), porty USB czy magistrala ISA – również nie jest to miejsce, gdzie odbywa się szybka wymiana danych pomiędzy procesorem, pamięcią RAM i grafiką. Typowym błędem jest założenie, że South Bridge łączy wszystko, bo rzeczywiście integruje sporo funkcji, ale zgodnie z dobrymi praktykami projektowania płyt głównych, szybka komunikacja CPU z RAM-em i kartą graficzną zawsze przechodzi przez North Bridge. Standardy takie jak architektury chipsetów Intela jasno wyznaczają podział tych funkcji, co pozwala zwiększać wydajność i stabilność systemu. Warto więc w analizie schematów zawsze zwracać uwagę na kierunki i przepustowość poszczególnych magistral – to one zdradzają prawdziwe role układów logicznych na płycie głównej.