Oznaczenie EN IEC 60276:2019 wskazuje, że mamy do czynienia z normą europejską, która jest jednocześnie normą międzynarodową IEC przyjętą w systemie europejskim. Skrót „IEC” oznacza International Electrotechnical Commission, czyli międzynarodową komisję normalizacyjną od spraw elektrotechniki. Natomiast przedrostek „EN” (European Norm) mówi, że dana norma została przyjęta jako oficjalna norma europejska przez CENELEC lub CEN. W praktyce wygląda to tak, że najpierw powstaje norma IEC, a potem Europa ją „adoptuje” i nadaje jej status EN, często bez większych zmian merytorycznych. Z punktu widzenia technika czy inżyniera to ma duże znaczenie, bo norma EN jest obowiązująca w krajach UE, a często jest też powiązana z wymaganiami prawnymi, np. dyrektywami nowego podejścia. W dokumentacji technicznej urządzeń, w certyfikatach zgodności czy przy projektowaniu sprzętu elektronicznego takie oznaczenia są kluczowe. Na przykład producent zasilacza impulsowego albo sterownika PLC, który chce wprowadzić produkt na rynek europejski, musi udowodnić zgodność z odpowiednimi normami EN (często EN IEC albo EN ISO). Moim zdaniem warto przyzwyczaić się do czytania tych symboli jak „kodów” – EN = europejska, IEC = międzynarodowa elektrotechniczna, ISO = międzynarodowa ogólna. Dzięki temu od razu wiesz, czy norma ma charakter lokalny, europejski czy globalny i czy możesz się na nią powołać np. w dokumentacji projektu lub przy audycie bezpieczeństwa urządzenia.
Oznaczenia norm potrafią być mylące, zwłaszcza gdy miesza się system międzynarodowy, europejski i krajowy. EN IEC 60276:2019 na pierwszy rzut oka wygląda skomplikowanie, ale każdy fragment ma konkretne znaczenie. Kluczowe jest tutaj „EN” na początku – to jednoznaczny sygnał, że mamy do czynienia z normą europejską (European Norm). Błąd polega często na tym, że użytkownik skupia się na środkowym fragmencie, czyli „IEC”, i na tej podstawie próbuje dopasować odpowiedź typu „polska” albo „w przygotowaniu”. Tymczasem „IEC” oznacza tylko, że źródłem treści normy jest International Electrotechnical Commission, czyli organizacja międzynarodowa, a nie poziom krajowy czy stan prac nad dokumentem. Norma polska miałaby oznaczenie zaczynające się od „PN” (Polska Norma), np. PN-EN IEC 60276:2019 – wtedy wiemy, że jest to norma europejska wdrożona jako polska. Sama obecność „IEC” nie czyni jej polską, tylko pokazuje rodowód międzynarodowy. Pomyłka z odpowiedzią „odrzucona” albo „w przygotowaniu” wynika zazwyczaj z niezrozumienia, że status prac nad normą nie jest kodowany w takim prostym oznaczeniu. Gdy norma jest opublikowana i ma rok wydania (tu: 2019), to znaczy, że jest przyjęta i obowiązuje w danym systemie normalizacyjnym. Odrzucone projekty norm nie dostają normalnego symbolu jak EN IEC z rokiem wydania, tylko pozostają na etapie roboczych dokumentów, których zwykły użytkownik zwykle nawet nie widzi. W praktyce, kiedy pracujesz z dokumentacją techniczną urządzeń, urządzeń sieciowych czy systemów zasilania, powinieneś umieć szybko rozpoznać: PN = poziom krajowy, EN = poziom europejski, IEC/ISO = poziom międzynarodowy. To pomaga uniknąć błędnych założeń, np. że wystarczy spełnienie jakiejś starej polskiej normy, podczas gdy w rzeczywistości wymagane są aktualne normy EN, często zintegrowane z systemem unijnym. Z mojego doświadczenia typowym błędem myślowym jest traktowanie każdego ciągu liter przy numerze normy jako dowolnej etykietki, a nie konkretnego kodu systemu normalizacyjnego. Warto to sobie uporządkować, bo w branży technicznej i informatycznej odwołania do norm są na porządku dziennym.