Prawidłowo wskazany został dysk zewnętrzny, bo właśnie taka lokalizacja spełnia podstawową zasadę wykonywania kopii zapasowych systemu: backup powinien być przechowywany fizycznie poza dyskiem systemowym. W Windows 11, gdy robisz obraz systemu (system image) albo kopię ważnych danych, najlepszą praktyką jest zapis na nośniku, który nie jest na stałe częścią tego samego fizycznego dysku, z którego system startuje. Dzięki temu awaria dysku systemowego, uszkodzenie tablicy partycji czy nawet zaszyfrowanie danych przez ransomware nie niszczy jednocześnie kopii zapasowej. W praktyce używa się do tego zewnętrznych dysków USB, dysków SSD na USB-C, czasem dysków sieciowych, ale w tym pytaniu jedyną poprawną odpowiedzią jest właśnie dysk zewnętrzny. Moim zdaniem w środowisku domowym i małych firmach dysk zewnętrzny to najbardziej rozsądny kompromis między ceną a bezpieczeństwem. Windows 11 współpracuje z takimi nośnikami bez problemu: w narzędziu „Kopia zapasowa systemu Windows” (stare Panel sterowania) czy przy tworzeniu obrazu systemu można wskazać zewnętrzny dysk jako docelowy. To samo dotyczy narzędzi firm trzecich, np. Macrium Reflect, Acronis, Veeam Agent – wszystkie rekomendują zewnętrzny lub sieciowy nośnik jako miejsce docelowe. Dobrą praktyką jest też stosowanie zasady 3-2-1: trzy kopie danych, na dwóch różnych typach nośników, z czego jedna poza główną lokalizacją. Dysk zewnętrzny idealnie nadaje się jako ta „druga” platforma. Warto też go odłączać po wykonaniu kopii, żeby ograniczyć ryzyko szyfrowania przez złośliwe oprogramowanie. Właśnie dlatego branżowe standardy backupu odradzają trzymanie jedynej kopii zapasowej na tym samym fizycznym dysku, na którym działa system operacyjny.
Wiele osób zakłada, że skoro coś jest „systemowe” albo „rozruchowe”, to nadaje się do kopii zapasowej systemu. I tu pojawia się typowe nieporozumienie: partycja rozruchowa czy partycja systemowa to elementy tego samego fizycznego dysku, z którego startuje Windows 11. One są częścią infrastruktury uruchamiania systemu, a nie miejscem do bezpiecznego przechowywania backupu. Jeśli ten dysk ulegnie awarii mechanicznej, logicznej albo zostanie zaszyfrowany przez ransomware, tracisz zarówno system, jak i wszystko, co było na tych partycjach, włącznie z ewentualną kopią zapasową trzymaną „obok”. Z punktu widzenia dobrych praktyk branżowych to klasyczny antywzorzec – backup nie może być zależny od tego samego punktu awarii. Partycja rozruchowa w nowoczesnych systemach z UEFI to zwykle mała partycja EFI, zawierająca pliki startowe, bootloader, wpisy BCD. Ona ma pełnić ściśle techniczną rolę uruchamiania systemu, a nie magazynu danych. Próba traktowania jej jako lokalizacji backupu mija się z celem, bo jest za mała i zbyt krytyczna. Podobnie partycja systemowa, czyli ta z zainstalowanym Windows (zazwyczaj C:), jest najbardziej narażona na błędy użytkownika, infekcje malware i uszkodzenia logiczne. Trzymanie tam kopii zapasowej systemu przypomina robienie kserokopii dokumentu i przechowywanie jej w tej samej teczce, którą najczęściej nosisz przy sobie – w razie zgubienia tracisz wszystko naraz. Katalog C:\Windows\Boot również bywa mylony z miejscem na kopię, bo kojarzy się z procesem startu. Technicznie to tylko folder z plikami rozruchowymi w obrębie tej samej partycji systemowej. Nie zapewnia żadnej izolacji ani ochrony fizycznej. To nadal ten sam dysk, te same ryzyka: awaria sprzętu, uszkodzenie systemu plików, zaszyfrowanie danych. Dobre praktyki security i backupu (również w dokumentacji Microsoftu) mówią wprost: kopia zapasowa powinna być na oddzielnym nośniku, najlepiej zewnętrznym lub sieciowym, a kluczowe backupy powinny być odłączane od systemu na co dzień. Typowy błąd myślowy polega na myleniu „elementu systemu” z „miejscem bezpiecznym”. To, że coś jest ważne dla startu Windows, nie znaczy, że jest bezpieczne do przechowywania kopii zapasowej. Bezpieczeństwo backupu wynika z separacji: inny nośnik, inny punkt awarii, często też inna lokalizacja fizyczna. Dlatego jedynie zewnętrzny dysk spełnia w tym pytaniu realne wymagania poprawnego backupu systemu Windows 11.