Wybrany moduł 2x16GB 3200MHz DDR4 CL16 DIMM idealnie pasuje do specyfikacji płyty głównej pokazanej w tabeli. Po pierwsze zgadza się generacja pamięci – płyta obsługuje tylko DDR4, a nie DDR3 ani DDR5. To jest kluczowe, bo moduły różnych generacji mają inne napięcia, inną liczbę wycięć w złączu i po prostu fizycznie nie wejdą do gniazda albo nie wystartują poprawnie. Po drugie, rodzaj modułu: w specyfikacji jest wyraźnie napisane DIMM (do PC), czyli pełnowymiarowe kości do komputerów stacjonarnych. Twój wybór to właśnie DIMM, a nie SODIMM, które stosuje się w laptopach i mini komputerach. Trzecia rzecz to taktowanie. Płyta obsługuje m.in. DDR4-3200 (PC4-25600) jako standardowy typ pamięci, więc moduły 3200 MHz będą działały w pełni zgodnie ze specyfikacją, bez kombinowania z overclockingiem. Co więcej, dwa moduły po 16 GB dobrze wykorzystują dwukanałową (dual channel) obsługę pamięci – płyta ma 4 sloty i tryb dual channel, więc para identycznych kości pracuje szybciej niż jedna o tej samej pojemności. To jest realna różnica np. w grach, programach graficznych czy maszynach wirtualnych. Opóźnienie CL16 przy DDR4-3200 to też całkiem sensowny, typowy parametr – nie jest to żadne ekstremalne OC, a stabilne, dobrze wspierane przez większość płyt i kontrolerów pamięci w procesorach. Z mojego doświadczenia w składaniu komputerów do pracy i grania, konfiguracja 2x16 GB DDR4-3200 CL16 to taki bardzo rozsądny złoty środek: duża pojemność, dobra przepustowość, przy zachowaniu kompatybilności i stabilności. Dodatkowo płyta obsługuje maksymalnie 128 GB, więc 32 GB w tej konfiguracji jest daleko od limitu i daje spory zapas na przyszłość. To wszystko razem oznacza, że ta odpowiedź nie tylko jest formalnie zgodna ze specyfikacją, ale też praktycznie optymalna dla typowego PC.
W tym zadaniu kluczowe jest zrozumienie trzech podstawowych parametrów pamięci RAM: generacji (DDR3/DDR4/DDR5), rodzaju modułu (DIMM vs SODIMM) oraz taktowania i zgodności z płytą. Bardzo częsty błąd polega na skupieniu się tylko na częstotliwości w MHz, a pomijaniu typu pamięci i fizycznej zgodności ze slotem. Pojawia się na przykład pokusa, żeby wybrać bardzo szybki moduł DDR5, bo 5200 MHz wygląda imponująco. Problem w tym, że płyta w specyfikacji jasno ma wpisane tylko DDR4. Kontroler pamięci i gniazda są zaprojektowane pod konkretną generację. DDR5 pracuje na innym napięciu, ma inne rozmieszczenie pinów i inne wycięcie w złączu. Takiej kości nie da się poprawnie zamontować w slocie DDR4, a nawet gdyby jakimś cudem weszła, to i tak nie będzie działać. To jest twardy standard, tu nie ma miejsca na „może jakoś pójdzie”. Podobnie złudne jest patrzenie tylko na pojemność i taktowanie przy modułach SODIMM. Nazwa wygląda podobnie, parametry typu 3200 MHz DDR4 też się zgadzają, ale SODIMM to format fizyczny przeznaczony głównie do laptopów i małych komputerów. Jest krótszy, ma inne rozstawienie pinów. Płyta w specyfikacji ma wyraźnie: DIMM (do PC), więc moduły SODIMM nie są kompatybilne mechanicznie. To nie jest kwestia sterowników czy BIOS‑u, tylko zwykłej fizyki – kość nie pasuje do slotu. Starsze moduły DDR3, nawet jeśli wyglądają podobnie i mają zbliżoną pojemność, też odpadają. DDR3 ma inne napięcie zasilania, inną architekturę sygnałów i inne wycięcie w złączu. Płyta zaprojektowana pod DDR4 po prostu nie obsługuje DDR3, niezależnie od tego, czy to jest SODIMM, czy DIMM. Dodatkowo 1600 MHz (dla DDR3) to zupełnie inny standard niż częstotliwości podane w specyfikacji DDR4-2133 i wyżej. Typowym błędem myślowym jest założenie, że „jak to też jest RAM i ma podobną pojemność, to będzie działać”. W praktyce przy doborze pamięci zawsze sprawdza się: generację (DDR4 w tym przypadku), format modułu (DIMM dla desktopa), listę obsługiwanych częstotliwości oraz maksymalną pojemność i liczbę slotów. Dopiero spełnienie wszystkich tych warunków gwarantuje, że komputer się uruchomi stabilnie, a pamięć będzie pracowała z parametrami zgodnymi z projektem producenta płyty głównej.