Na ilustracji faktycznie widać kartę sieciową w formacie mini PCI Express, konkretnie bezprzewodową kartę Wi‑Fi (Intel WiFi Link 5100). Świadczy o tym kilka charakterystycznych elementów. Po pierwsze opis na etykiecie: nazwa modelu, oznaczenie „WiFi Link”, adres MAC oraz oznaczenia MAIN i AUX przy złączach antenowych. Te dwa małe, okrągłe gniazda służą do podłączenia przewodów antenowych prowadzących zwykle do anten w ramce matrycy laptopa. Po drugie – złote styki krawędziowe oraz wycięcie w laminacie odpowiadają standardowi złącza mini PCIe stosowanemu w notebookach. Karta sieciowa tego typu realizuje funkcję warstwy fizycznej i częściowo łącza danych w modelu ISO/OSI dla sieci bezprzewodowych zgodnych ze standardami IEEE 802.11 (np. 802.11n). Z punktu widzenia praktyki serwisowej taka karta jest jednym z typowych modułów wymiennych w laptopie: można ją łatwo zdemontować po odkręceniu jednej śrubki i wypięciu przewodów antenowych, a następnie zastąpić nowszym modelem obsługującym np. wyższe przepustowości lub standard 5 GHz. W konfiguracji systemu operacyjnego widoczna będzie jako interfejs sieciowy, dla którego instalujemy odpowiedni sterownik producenta – bez tego system nie będzie poprawnie obsługiwał transmisji radiowej. W projektowaniu i eksploatacji sieci dobrą praktyką jest zwracanie uwagi na obsługiwane standardy szyfrowania (WPA2, WPA3), pasma częstotliwości oraz moc nadawczą karty, bo to wpływa zarówno na bezpieczeństwo, jak i stabilność połączenia. Takie moduły mini PCIe są też często wykorzystywane w małych komputerach przemysłowych czy routerach z możliwością rozbudowy o Wi‑Fi, co pokazuje ich elastyczność i znaczenie w nowoczesnych rozwiązaniach sieciowych.
Na zdjęciu łatwo się pomylić, bo format mini PCI Express bywa kojarzony z różnymi modułami – pamięcią, dyskami czy nawet modemami. Warto więc uporządkować, czym różnią się te elementy. Pamięć SO‑DIMM to kości RAM używane głównie w laptopach. Mają zupełnie inny kształt: są dłuższe, wąskie, z kontaktami na całej dolnej krawędzi, wkładane pod kątem do gniazda i zatrzaskiwane blaszkami po bokach. Na module RAM nie znajdziemy złączy antenowych ani oznaczeń typu MAIN/AUX, bo nie realizuje on żadnej funkcji komunikacyjnej, tylko służy do przechowywania danych tymczasowych dla procesora. Dysk SSD w wersji 2,5" przypomina klasyczny dysk twardy, natomiast SSD w formacie mSATA lub M.2 też różni się budową: zwykle ma inne wycięcia w złączu, inne rozmieszczenie układów scalonych i przede wszystkim opisy związane z pojemnością, interfejsem (SATA, NVMe) oraz numerem modelu wskazującym na pamięć masową. Na pokazanym module wyraźnie brakuje informacji o pojemności czy typie nośnika, za to jest adres MAC, który jednoznacznie kojarzy się z urządzeniami sieciowymi. Modem sprzętowo również bywa kartą mini PCIe, ale typowy modem 3G/4G ma inne opisy: nazwy typu WWAN, LTE, HSPA, informacje o obsługiwanych pasmach komórkowych i często gniazdo na kartę SIM lub przynajmniej złącze do czytnika SIM na płycie. Tutaj mamy natomiast wyraźne oznaczenie „WiFi Link”, czyli moduł przeznaczony do sieci lokalnych WLAN, a nie do sieci komórkowej. Typowym błędem jest patrzenie tylko na kształt płytki i złącze, bez czytania etykiety i bez zwrócenia uwagi na obecność złączy antenowych i adresu MAC. W serwisie i montażu komputerów dobrą praktyką jest zawsze identyfikacja modułu po symbolu producenta i przeznaczeniu interfejsu, a nie wyłącznie po fizycznym formacie, bo wiele różnych urządzeń korzysta z tych samych standardów złącz.