Błąd bluescreen o kodzie 0x000000F3 (DISORDERLY_SHUTDOWN) rzeczywiście wskazuje na problem z zamykaniem systemu operacyjnego, który jest bezpośrednio związany z brakiem dostępnej pamięci. Najczęściej wynika to z niewystarczającego rozmiaru pamięci wirtualnej, czyli tzw. pliku stronicowania (pagefile.sys) w systemach Windows. Jeżeli fizyczna pamięć RAM się wyczerpie, system próbuje korzystać z pamięci wirtualnej. Gdy jej brakuje lub jest źle skonfigurowana (za mały rozmiar pliku stronicowania), pojawia się ryzyko, że system nie zdoła zakończyć wszystkich procesów poprawnie podczas zamykania. To sytuacja, którą można dość łatwo zaobserwować np. na starszych komputerach lub przy pracy z wymagającymi aplikacjami (np. edycja wideo, maszyny wirtualne). W takich przypadkach zwiększenie rozmiaru pliku pagefile lub dodanie pamięci RAM pomaga rozwiązać problem. Z mojego doświadczenia wielu użytkowników zapomina o tym, ograniczając pagefile „dla przyspieszenia systemu”, co paradoksalnie może prowadzić do większych problemów. Dobrą praktyką jest zostawienie rozmiaru pliku stronicowania na ustawieniach automatycznych, zgodnie z zaleceniami Microsoftu, szczególnie jeśli system sam dynamicznie zarządza pamięcią. Warto też monitorować ilość dostępnej pamięci, korzystając z wbudowanych narzędzi jak Monitor Zasobów czy Menedżer zadań.
Warto się na chwilę zatrzymać przy pozostałych opcjach, bo każda z nich wydaje się mieć sens w kontekście ogólnych problemów z komputerem, ale w przypadku konkretnego błędu bluescreen 0x000000F3 ich wybór prowadzi na manowce diagnostyki. Przegrzanie procesora rzeczywiście może powodować niestabilność systemu czy nagłe wyłączanie komputera, ale skutkuje to raczej automatycznym restartem lub zawieszeniem, a nie wyskoczeniem błędu związanego stricte z pamięcią. Uszkodzenie partycji systemowej to poważny problem, prowadzący najczęściej do błędów podczas uruchamiania systemu, problemów z odczytem plików lub komunikatów typu „brak boot device”. Nie jest jednak bezpośrednio powiązany z brakami pamięci ani nie manifestuje się kodem F3. Uruchamianie zbyt wielu aplikacji przy starcie może obciążyć pamięć i procesor, ale samo w sobie nie jest źródłem tego konkretnego błędu – raczej prowadzi do spowolnień lub zawieszania systemu, jeśli już. Typowym błędem myślowym jest utożsamianie każdego problemu z zamykaniem systemu z fizycznymi uszkodzeniami sprzętu lub błędami dysku, podczas gdy w praktyce bardzo często sprawcą jest nieprawidłowa konfiguracja środowiska systemowego – zwłaszcza ustawienia pamięci wirtualnej. Fachowcy zalecają regularną kontrolę dostępnych zasobów oraz aktualizowanie sterowników i systemu, bo to właśnie niedopatrzenia w takich obszarach najczęściej owocują trudnymi do zdiagnozowania problemami podczas zamykania lub uruchamiania komputera. Podsumowując, kluczowa jest tu świadomość roli pamięci wirtualnej i jej ustawień – zaniedbanie tego aspektu może prowadzić do poważnych i trudnych do naprawy błędów systemowych.