Poprawnie wskazana odpowiedź „2 budynkowe punkty dystrybucyjne” wynika bezpośrednio z analizy schematu. Na rysunku widać jeden węzeł oznaczony jako CD (Campus Distributor – dystrybutor kampusowy, czasem nazywany też centralnym punktem dystrybucyjnym) oraz dokładnie dwa węzły oznaczone jako BD (Building Distributor – budynkowy punkt dystrybucyjny). Z każdego BD wychodzą połączenia do FD (Floor Distributor – piętrowy punkt dystrybucyjny). To jest klasyczny, trójpoziomowy model strukturalnego okablowania sieci kampusowej zgodny z normami ISO/IEC 11801 oraz EN 50173: poziom kampusowy (CD), poziom budynkowy (BD) i poziom piętrowy/obszarowy (FD). Moim zdaniem warto zwrócić uwagę, że w praktycznych projektach sieci w dużych szkołach, biurowcach czy szpitalach właśnie takie nazewnictwo często pojawia się w dokumentacji projektowej i w opisach szaf rackowych. BD to zazwyczaj główna szafa dystrybucyjna w danym budynku, gdzie zbiegają się pionowe kable z CD oraz kable do pięter. W dobrze zaprojektowanej sieci każdy budynek kampusu ma co najmniej jeden BD, czasem więcej, jeśli obiekt jest rozległy. Dzięki temu łatwiej zarządzać okablowaniem, planować redundancję i segmentację sieci (np. VLAN-y, podział na podsieci IP dla każdego budynku). W praktyce technik sieciowy, który przychodzi na obiekt, od razu pyta: gdzie jest CD i gdzie są BD, bo od tego zaczyna się diagnostyka i planowanie rozbudowy. Ten schemat dokładnie to pokazuje – jeden CD i dwa BD, żadnych dodatkowych „ukrytych” budynków, więc poprawna odpowiedź to właśnie 2 budynkowe punkty dystrybucyjne.
Żeby dobrze zinterpretować ten schemat, trzeba najpierw uporządkować sobie w głowie nazewnictwo z okablowania strukturalnego. Oznaczenia CD, BD i FD nie są przypadkowe – wynikają z norm takich jak ISO/IEC 11801 czy EN 50173. CD (Campus Distributor) to dystrybutor kampusowy, czyli centralny punkt całej infrastruktury, najczęściej w głównym budynku lub serwerowni kampusu. BD (Building Distributor) to budynkowy punkt dystrybucyjny – główna szafa dystrybucyjna konkretnego budynku. FD (Floor Distributor) to punkt piętrowy, z którego idą połączenia poziome do gniazd abonenckich na danym piętrze lub w danej strefie. Typowy błąd przy takich pytaniach polega na tym, że liczy się wszystkie kółka albo wszystkie „gałązki” i próbuje dopasować je na siłę do treści odpowiedzi. Ktoś widzi sporo elementów FD i myśli od razu o „6 pośrednich punktach dystrybucyjnych” albo dopowiada sobie gniazda abonenckie, których w ogóle na rysunku nie ma. Gniazdo abonenckie w standardowych schematach jest oznaczane osobno, zwykle jako outlet lub TO (Telecommunication Outlet), a tutaj mamy wyłącznie poziom dystrybucyjny, bez końcówek u użytkownika. Wybór odpowiedzi o „2 piętrowych punktach dystrybucyjnych z 6 gniazdami” to właśnie przykład takiego nadinterpretowania – na diagramie nie ma ani liczby gniazd, ani informacji o ich rozmieszczeniu. Podobnie mylące bywa sformułowanie „6 budynkowych punktów dystrybucyjnych w 2 różnych obszarach”. Widzimy tylko dwa węzły BD, każdy obsługujący kilka FD, ale FD to nie są osobne budynki, tylko poziomy (piętra) w ramach jednego budynku. Z mojego doświadczenia to częsty problem: mylenie poziomu budynku z poziomem piętra, bo graficznie wygląda to podobnie – drzewko, kilka odnóg, dużo węzłów. Dobra praktyka przy analizie takich rysunków jest prosta: najpierw odczytać legendę i skróty, potem policzyć tylko te elementy, o które pytanie naprawdę pyta. Tutaj pytanie mówi wyraźnie o „budynkowych punktach dystrybucyjnych”, więc interesują nas wyłącznie elementy oznaczone jako BD. Na schemacie są dokładnie dwa takie węzły, połączone z jednym CD na górze i z kilkoma FD poniżej. Żadne inne interpretacje nie trzymają się norm ani logiki projektowania sieci kampusowych.