Tryb debugowania w systemie Windows to naprawdę narzędzie raczej dla zaawansowanych użytkowników, administratorów lub programistów. Pozwala on na uruchomienie systemu w taki sposób, by możliwe było monitorowanie i analizowanie działania jądra systemu oraz sterowników. Chodzi o to, by wykryć i zlokalizować przyczynę poważnych błędów czy nietypowych zachowań systemu. W praktyce tryb debugowania umożliwia wpięcie się z zewnętrznym debuggerem (np. przez port szeregowy lub sieciowy) i przechwycenie komunikatów diagnostycznych, które pozwalają krok po kroku „rozebrać” system na czynniki pierwsze. Moim zdaniem, to świetna opcja, kiedy standardowe metody naprawy zawodzą albo kiedy testuje się nowe sterowniki czy rozwiązania sprzętowe. Przykład? Chociażby sytuacja, w której komputer losowo się zawiesza i nie wiadomo, czy winny jest sprzęt, czy oprogramowanie – wtedy tryb debugowania pozwala zostawić ślad, gdzie dokładnie coś poszło nie tak. Warto dodać, że w środowiskach produkcyjnych raczej nie używa się tego trybu na co dzień, bo spowalnia uruchamianie systemu i generuje dodatkowy ruch diagnostyczny. Branżowo, debugowanie systemu operacyjnego to podstawa przy rozwoju sterowników, rozwiązywaniu problemów BSOD (blue screen of death) oraz przy customizacji systemu dla niestandardowych platform sprzętowych. Tego typu działania mieszczą się w kanonie pracy administratora systemów, zwłaszcza tam gdzie stabilność całej infrastruktury jest krytyczna.
Wiele osób myli tryb debugowania z innymi opcjami uruchamiania systemu Windows, co nie jest niczym dziwnym, bo te tryby bywają podobnie nazwane i dostępne z tego samego menu. W rzeczywistości, tryb debugowania nie służy do uruchamiania komputera z ostatnią znaną, dobrą konfiguracją – od tego jest specjalna opcja w menu startowym (Ostatnia znana dobra konfiguracja), która pozwala powrócić do ustawień systemowych z ostatniego poprawnego rozruchu. Częstym błędem jest też myślenie, że tryb debugowania automatycznie generuje plik dziennika LogWin.txt. System Windows domyślnie nie tworzy tego typu pliku podczas startu w trybie debugowania – jeśli już, to logi takie jak ntbtlog.txt mogą powstawać w innych trybach diagnostycznych, np. podczas uruchamiania w trybie awaryjnym z rejestrowaniem zdarzeń. Następna kwestia: zapobieganie automatycznemu restartowi po błędzie. To osobna funkcja, którą można włączyć lub wyłączyć niezależnie od trybu debugowania, najczęściej przez zaawansowane ustawienia uruchamiania lub właściwości systemu – nie jest to tożsame z debugowaniem. Widać tu typowy błąd polegający na utożsamianiu różnych trybów uruchamiania systemu z funkcjami rozwiązywania problemów, a one mają konkretne przeznaczenie i działają innymi mechanizmami. Tryb debugowania to przede wszystkim narzędzie do śledzenia działania systemu na bardzo niskim poziomie, z myślą o tworzeniu, testowaniu lub naprawianiu sterowników czy jądra – nie rozwiązuje on automatycznie problemów użytkownika, tylko daje narzędzia do ich głębokiej analizy. Warto pamiętać, że w praktyce codziennej administracji systemami korzysta się z niego raczej sporadycznie, głównie w przypadku poważnych problemów lub prac rozwojowych.