Poprawnie wskazane zostało gniazdo oznaczone numerem 1. Jest to klasyczne złącze Mini-DIN typu PS/2, stosowane do podłączania klawiatury i myszy w komputerach stacjonarnych. Charakterystyczna jest okrągła obudowa oraz 6 styków w środku (w nowszych płytach często występuje wersja combo – jedno złącze dla klawiatury i myszy, z dwukolorową wkładką: fiolet dla klawiatury, zielony dla myszy). Mini‑DIN to rodzina złączy, ale w informatyce, gdy mówimy o interfejsie Mini‑DIN w kontekście płyt głównych, praktycznie zawsze chodzi o PS/2. Z mojego doświadczenia wielu uczniów myli je z innymi okrągłymi złączami, ale na tylnym panelu PC jest to w zasadzie jedyne takie gniazdo. Na ilustracji pozostałe porty mają zupełnie inne standardy: numer 2 to złącze DVI (cyfrowo‑analogowe do monitora), numer 3 to nowoczesne USB typu C lub podobne kompaktowe złącze, a numer 4 to DisplayPort. Są to interfejsy głównie do transmisji obrazu lub danych, a nie typowe Mini‑DIN. W praktyce interfejs PS/2 (Mini‑DIN) nadal spotyka się w serwerach i płytach głównych dla zastosowań profesjonalnych, bo pozwala na obsługę klawiatury na bardzo wczesnym etapie startu systemu i nie jest zależny od sterowników USB. Dobrą praktyką w serwisie jest umiejętność szybkiego rozpoznawania tych portów „na oko”, bo przy diagnozowaniu sprzętu często trzeba podłączyć starą klawiaturę PS/2, gdy USB nie działa albo BIOS jest kapryśny. Warto też pamiętać, że Mini‑DIN PS/2 nie jest hot‑plug – podłączanie i odłączanie przy włączonym komputerze może, przynajmniej teoretycznie, uszkodzić kontroler, dlatego według dobrych praktyk robi się to przy wyłączonym zasilaniu.
Na zdjęciu widać kilka różnych interfejsów, które łatwo ze sobą pomylić, jeśli patrzy się tylko na kształt obudowy albo kolor złączy. Pytanie dotyczy jednak wyraźnie interfejsu Mini‑DIN, a w praktyce komputerowej oznacza to złącze PS/2 dla klawiatury i myszy. Jest to jedyne okrągłe gniazdo na tylnym panelu, z sześcioma pinami w środku, zwykle w fioletowo‑zielonej wkładce. Na ilustracji właśnie tak wygląda port oznaczony numerem 1 i tylko on spełnia definicję Mini‑DIN w tym kontekście. Pozostałe złącza pełnią zupełnie inne funkcje. Złącze oznaczone numerem 2 ma prostokątny kształt i gęsto rozmieszczone piny – to DVI, standardowe gniazdo do podłączania monitora. Nie jest to złącze z rodziny Mini‑DIN, ale interfejs wideo, który przesyła sygnał cyfrowy i analogowy według specyfikacji Digital Visual Interface. Złącze opisane numerem 3 jest małe i płaskie, przypomina USB typu C lub inne nowoczesne gniazdo danych/obrazu, o zupełnie innej konstrukcji mechanicznej i elektrycznej niż Mini‑DIN. Natomiast złącze numer 4 to DisplayPort – interfejs cyfrowy do monitora, rozpoznawalny po charakterystycznym kształcie z jednym ściętym rogiem. W żadnym z tych portów nie występuje okrągła obudowa z pinami w układzie typowym dla Mini‑DIN. Typowym błędem jest kierowanie się tylko położeniem portu na płycie głównej lub zakładaniem, że „skoro to też służy do monitora czy danych, to może być Mini‑DIN”. W rzeczywistości nazwa Mini‑DIN odnosi się głównie do konstrukcji mechanicznej (okrągła wtyczka, określona liczba pinów), a nie do funkcji. Dlatego dobre podejście to najpierw kojarzyć ogólne rodziny złączy: okrągłe Mini‑DIN/PS2 dla klawiatury/myszy, szerokie prostokątne DVI, wąskie DisplayPort, prostokątne USB. W serwisie i montażu sprzętu poprawne rozpoznawanie tych interfejsów jest absolutną podstawą, bo pomylenie portów może prowadzić nie tylko do błędów na egzaminie, ale też do realnych problemów przy podłączaniu urządzeń.