Polecenie ls /home/user/[a-c]*.txt jest tu zdecydowanie prawidłowe, bo wykorzystuje składnię wyrażeń globbingowych powłoki Bash, która pozwala na selekcjonowanie plików według określonego wzorca. Notacja [a-c] oznacza, że pierwszy znak nazwy pliku musi być literą a, b lub c. Dalej mamy znak *, czyli dowolny ciąg innych znaków (może być też pusty), a następnie .txt. Tak więc zostaną wyświetlone absolutnie wszystkie pliki txt w katalogu /home/user, których nazwa zaczyna się właśnie na którąkolwiek z tych trzech liter. To bardzo praktyczne, jeżeli katalog ma tysiące plików i chcemy zobaczyć tylko wybrane. Z mojego doświadczenia, to podejście jest nie tylko szybkie, ale i bardzo czytelne dla administratora. Takie wzorce stosuje się nie tylko z ls, ale też z poleceniami typu cp, mv, czy nawet rm. Przy pracy z dużymi zbiorami plików, umiejętność takiego filtrowania pozwala uniknąć chaosu i przyspiesza działania. Co ciekawe, w wielu przypadkach można podobne wzorce wykorzystywać także w innych systemach powłokowych, choć nie zawsze (np. w Windowsie działa to inaczej). Ważna uwaga: globbing działa w powłoce, a nie we wszystkich programach, więc czasem potrzebna jest znajomość różnic między glob a regex. Niektórzy mylą te dwa mechanizmy, ale to osobny temat. Ogólnie, korzystanie z [a-c]*.txt to po prostu zgodne z praktyką i bardzo efektywne rozwiązanie w administracji systemami Linux.
Bardzo często w pracy z systemem Linux można się natknąć na różnego rodzaju pułapki związane z nieprawidłowym użyciem wzorców wyszukiwania plików. Wystarczy drobna pomyłka w składni i efekt bywa zupełnie inny od zamierzonego. Na przykład polecenie ls /home/user/abc*.txt nie wyłapie plików zaczynających się na a, b lub c, ale tylko takie, których nazwa zaczyna się dosłownie od ciągu 'abc'. To częsty błąd u osób, które dopiero zaczynają przygodę z Bash'em – nie rozróżniają, kiedy zastosować nawiasy kwadratowe oznaczające zakres znaków. Z kolei ls /home/user/[abc]*.txt działa bardzo podobnie do poprawnej odpowiedzi, ale nie stosuje zakresu tylko wymienia pojedyncze znaki – w praktyce tu jeszcze efekt końcowy jest ten sam, ale to nie jest najlepsza praktyka, bo zakres [a-c] jest bardziej uniwersalny i czytelny, szczególnie gdy zakres jest dłuższy (np. [a-g]). Warto pamiętać, że dobór odpowiedniego wzorca to nie tylko kwestia uzyskania poprawnych wyników, ale też czytelności dla innych użytkowników czy administratorów. Natomiast ls /home/user/a?b?c?.txt to już zupełnie inny temat. Znak zapytania ? w globbingu oznacza dokładnie jeden dowolny znak, więc taki wzorzec znajdzie np. plik typu 'a1b2c3.txt', ale już nie 'abcde.txt'. To specyficzne i rzadko stosowane rozwiązanie, bardzo niepraktyczne w tym wypadku. Takie błędy wynikają często z mylenia mechanizmów globbingu z wyrażeniami regularnymi, gdzie znaczenie znaków specjalnych jest trochę inne. Moim zdaniem, kluczowe jest rozumienie, jak powłoka interpretuje wzorce, aby nie wpadać w takie pułapki. Warto na spokojnie testować polecenia na próbnych katalogach, żeby uniknąć nieporozumień i nie stracić danych przez przypadkowe skasowanie czy przeniesienie niewłaściwych plików. Praktyka pokazuje, że nawet doświadczeni użytkownicy czasem się mylą, jeśli nie pilnują drobiazgów w składni wzorców.