Żeby obliczyć całkowity koszt usług serwisanta, musisz wziąć pod uwagę całkiem sporo rzeczy – nie tylko same koszty netto, ale też VAT i ewentualne koszty dojazdu. W naszym przypadku mamy pięć usług, a ich wartość netto to 10 zł za instalację, 40 zł za zasilacz, 40 zł za backupy, 25 zł za konfigurację przełącznika i 45 zł za instalację skanera. Łącznie daje to 160 zł. Potem doliczamy VAT, który w Polsce wynosi 23%, więc musimy obliczyć 23% z 160 zł, co daje 36,80 zł. Czyli dodajemy to do wartości netto, co wychodzi 196,80 zł. A jeśli do tego dodamy koszt dojazdu, który wynosi 55 zł netto, to mamy już 251,80 zł. Na koniec, żeby wyliczyć koszt brutto, musimy obliczyć VAT od dojazdu, czyli 55 zł razy 0,23, co daje 12,65 zł. Razem z wszystkimi dodatkami, całkowity koszt brutto wyniesie 264,45 zł. Rozumienie tych obliczeń to podstawa, zwłaszcza kiedy chodzi o ustalanie cen usług i właściwe rozliczanie podatków.
Obliczenia kosztów serwisowych mogą być naprawdę mylące, co pewnie już zauważyłeś. Koszty netto to te, które widzisz przed dodaniem VAT-u, a brutto to suma netto i VAT-a. Jak źle zrozumiesz te różnice, to możesz pomyśleć, że kwotę brutto po prostu dodajesz w głowie do kosztów netto, co nie jest prawdą. Przykład: jeśli pomyślisz, że koszt dojazdu nie jest objęty VAT-em, to wynik będzie zupełnie błędny. Nieprawidłowości mogą też wystąpić przy liczeniu stawki VAT, bo w Polsce jest 23%. Dlatego każde wyliczenie musi to uwzględniać. Pamiętaj, że usługi serwisowe mogą mieć różne stawki VAT, więc to też może być mylące. I nie zapominaj, że koszt dojazdu także podlega tym samym zasadom VAT jak reszta usług. To wszystko jest ważne, jeśli chcesz prowadzić działalność i nie mieć problemów z urzędami.