Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik informatyk
  3. INF.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: INF.02 - Administracja i eksploatacja systemów komputerowych, urządzeń peryferyjnych i lokalnych sieci komputerowych

Zawód: Technik informatyk

Kategorie: Bezpieczeństwo i kopie zapasowe Licencje i oprogramowanie Windows

Bezpłatny program antywirusowy Microsoftu dla użytkowników legalnych wersji systemu Windows 7, którego wsparcie zakończyło się w styczniu 2020 roku, to

Microsoft Security Essentials to właściwa nazwa bezpłatnego programu antywirusowego Microsoftu przeznaczonego m.in. dla użytkowników legalnych kopii Windows 7. W praktyce był to osobny program instalowany w systemie, zapewniający podstawową ochronę przed wirusami, trojanami, spyware i innym złośliwym oprogramowaniem. Ważny szczegół: w Windows 7 wbudowany Windows Defender nie był jeszcze pełnym antywirusem w takim sensie jak w Windows 10 czy 11, dlatego Microsoft udostępniał właśnie Microsoft Security Essentials. Z mojego doświadczenia to częsty punkt pomyłek, bo nazwy produktów Microsoftu zmieniały się kilka razy. Po zakończeniu wsparcia Windows 7 w styczniu 2020 r. dobra praktyka branżowa była prosta: przejść na wspierany system, np. Windows 10/11, aktualizować definicje zabezpieczeń i nie używać starego systemu do bankowości, poczty firmowej czy pracy z danymi wrażliwymi. Sam antywirus nie zastępuje aktualizacji systemu, zapory, kopii zapasowych i rozsądnej polityki uprawnień użytkowników.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka podobnych nazw, bo Microsoft przez lata mocno mieszał w nazewnictwie swoich narzędzi zabezpieczających. Nazwa Windows Antywirus brzmi wiarygodnie po polsku, ale nie była oficjalną nazwą bezpłatnego programu dla Windows 7. W nowszych systemach spotyka się określenia typu Zabezpieczenia Windows albo Microsoft Defender Antivirus, jednak to już inna generacja ochrony, mocniej zintegrowana z systemem operacyjnym. Windows Defender w Windows 7 też potrafi zmylić. Był obecny w systemie, ale pełnił głównie funkcję ochrony przed oprogramowaniem szpiegującym, a nie kompletnego antywirusa porównywalnego z Microsoft Security Essentials. Dopiero od Windows 8 rola Defendera została rozszerzona i w praktyce przejął on funkcję antywirusa znaną z MSE. Microsoft Free Antywirus to natomiast nazwa opisowa, brzmiąca jak tłumaczenie z internetu, ale nie jest poprawną nazwą produktu. Typowy błąd myślowy polega tu na wybieraniu najbardziej ogólnej albo najbardziej współczesnej nazwy, zamiast dopasowania jej do konkretnej wersji systemu. Przy Windows 7 i legalnych kopiach systemu trzeba kojarzyć Microsoft Security Essentials. Moim zdaniem warto zapamiętać też zasadę praktyczną: stary system bez wsparcia producenta, nawet z antywirusem, nie spełnia dzisiejszych dobrych praktyk bezpieczeństwa.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.