Poprawna odpowiedź to 600 osób i naprawdę warto chwilę się zatrzymać przy tym zadaniu, bo pokazuje ono, jak praktycznie liczyć rzeczy bardzo istotne w pracy projektanta instalacji sanitarnych czy przy każdej analizie infrastruktury. Mamy wodociąg o wydajności 60 m³ na dobę. Standardowo przyjmuje się, że 1 m³ to 1000 dm³, więc ten wodociąg dostarcza 60 000 dm³ w ciągu doby. Teraz wystarczy podzielić tę ilość przez średnie zużycie na osobę, które wynosi 100 dm³ na osobę na dobę (to dość typowa wartość, zgodna z praktyką gospodarczą i normami np. PN-92/B-01706). 60 000 dm³ / 100 dm³/os = 600 osób. To jest całkiem proste przeliczenie, ale w pracy inżyniera bardzo często się je wykonuje, bo pozwala szybko ocenić czy dana infrastruktura wystarczy dla konkretnej liczby mieszkańców, np. przy planowaniu nowych osiedli, rozbudowy sieci czy modernizacji stacji uzdatniania. Często też w praktyce dolicza się jeszcze rezerwy na ewentualne zwiększenie zużycia, ale wyjściowy rachunek zawsze wygląda podobnie. Moim zdaniem, wiedza o takich obliczeniach to absolutna podstawa i pozwala potem lepiej przewidywać problemy z ciśnieniem, awaryjnością czy kosztami eksploatacji. I jeszcze taka ciekawostka – w wielu miastach w Polsce rzeczywiste zużycie na osobę bywa nawet niższe, co jest wynikiem zarówno oszczędności, jak i nowoczesnych urządzeń. Warto jednak przyjmować wartości katalogowe, właśnie jak tutaj: 100 dm³/os/dobę.
W tego typu zadaniach nietrudno o błąd, bo jednostki potrafią płatać figle, a czasem intuicja podpowiada złe skróty myślowe. Najczęstszy błąd to nieuwzględnienie przeliczenia jednostek – m³ i dm³ to, mimo pozornej bliskości, zupełnie różne wielkości. Gdy ktoś wybiera odpowiedź 6 lub 60 osób, prawdopodobnie zasugerował się tylko samą liczbą wydajności wodociągu bez przeliczenia jej na jednostki używane przy zużyciu na osobę albo podzielił przez 1000, co już całkowicie zmienia skalę zadania. Z mojego doświadczenia wynika, że często przy tego typu obliczeniach zapomina się, że 1 m³ to aż 1000 dm³ i wtedy wynik jest dużo za niski, de facto zupełnie oderwany od realiów. Z drugiej strony odpowiedź 6000 osób sugeruje, że ktoś podzielił 60 000 przez 10, a nie przez 100, czyli pomylił skalę zużycia na osobę (przyjął 10 dm³/osobę, co jest bardzo mało i niezgodne z obowiązującymi normami). Warto pamiętać, że normy określają zużycie w granicach 80–150 dm³ na osobę na dobę – wartości dużo niższe nie pozwoliłyby na normalne funkcjonowanie gospodarstwa domowego. Zbyt wysoka liczba mieszkańców oznaczałaby permanentne niedobory wody, co w praktyce skutkuje ciągłymi skargami mieszkańców, a przy projektowaniu sieci nawet poważnymi konsekwencjami technicznymi. Zdecydowanie polecam zawsze przeliczać jednostki na początku i sprawdzać, czy odpowiedź jest w ogóle realna – moim zdaniem to najprostszy sposób, żeby uniknąć takich pomyłek.