Wybór drugiej dostawy masła jest dobrą decyzją. Chodzi o zasady rotacji zapasów, zwłaszcza to znane FIFO, czyli "pierwsze weszło, pierwsze wyszło". W praktyce oznacza to, że musimy dbać o to, żeby na półkach były najstarsze produkty. Tutaj masło z drugiej dostawy ma najkrótszy termin przydatności, więc powinno być brane jako pierwsze. Prawidłowe zarządzanie towarami jest mega ważne, bo nie tylko zmniejsza ryzyko przeterminowania, ale też pomaga utrzymać jakość, co z kolei wpływa na zadowolenie klientów i image sklepu. Nie można tego lekceważyć, bo dobrze ułożone produkty mogą znacznie podnieść obroty i rentowność. A do tego, przestrzeganie FIFO to też wymóg sanitarno-epidemiologiczny, więc warto to mieć na uwadze na co dzień w handlu.
Wybór innej dostawy masła pokazuje, że może nie do końca rozumiesz zasady rotacji. W przypadku masła, liczy się to, żeby najstarsze daty przydatności były na wierzchu. Kiedy stawiasz nowsze dostawy na przód, klienci mogą sięgnąć po produkty, które są bliskie przeterminowania, co jest kiepskie zarówno dla nich, jak i dla sprzedawcy. Ignorowanie FIFO to ryzyko strat finansowych, bo trzeba będzie wyrzucać przeterminowane towary. A na dodatek, to wpływa na reputację sklepu, który powinien starać się oferować zawsze dobrą jakość. Nieprzestrzeganie tych zasad też może narazić sklep na kontrole i kary związane z regulacjami sanitarnymi. Wiedza na ten temat jest naprawdę ważna dla każdego, kto pracuje w handlu.