Wybierając Wydawnictwo Wilga do udziału w wystawie książek dla dzieci, kierujesz się nie tylko popularnością, ale też profilem wydawniczym i doświadczeniem firmy w tej konkretnej branży. Wilga jest od lat rozpoznawana jako wydawnictwo specjalizujące się w literaturze dziecięcej i młodzieżowej – zarówno książkach edukacyjnych, jak i bajkach, opowieściach czy książkach obrazkowych. Praktyka branżowa sugeruje, że organizując wystawę skierowaną do dzieci, powinno się zaprosić wydawnictwa, które mają bogatą ofertę właśnie dla tego odbiorcy. Moim zdaniem to podstawa, żeby minimalizować ryzyko, że na wystawie pojawią się pozycje niedostosowane do wieku uczestników albo tematów interesujących najmłodszych. Wilga nie tylko wydaje bestsellery dla dzieci, ale też współpracuje z uznanymi autorami i ilustratorami, co przekłada się na wysoką jakość merytoryczną i wizualną książek. Z doświadczenia wiem, że takie wydawnictwa mają gotowe zestawy promocyjne, potrafią aktywnie angażować dzieci np. przez warsztaty czy konkursy podczas takich wydarzeń. Standardem w branży jest też to, że wydawnictwa dziecięce mają materiały edukacyjne, co dodatkowo wzbogaca ofertę wystawy. Dobrą praktyką jest zapraszać tych, którzy faktycznie rozumieją potrzeby młodych czytelników i mają w tym doświadczenie, a Wilga to zdecydowanie jeden z liderów tego segmentu na rynku.
Podejmując decyzję o wyborze wydawnictwa do wystawy książek dla dzieci, warto dokładnie przeanalizować profil działalności każdej firmy i dostosować wybór do grupy docelowej. Difin jest wydawnictwem specjalizującym się głównie w literaturze akademickiej, ekonomicznej oraz prawniczej, co czyni ich ofertę raczej nieatrakcyjną dla dzieci – nie znajdziesz tam zbyt wielu pozycji skierowanych do najmłodszych, a jeśli już, to są to raczej wyjątki niż reguła. Helion z kolei jest mocno rozpoznawalny jako wydawca książek informatycznych, poradników technologicznych czy literatury naukowej, co również nie odpowiada potrzebom wystawy książek dedykowanych najmłodszym czytelnikom – ich publikacje to zupełnie inny segment rynku, bardziej dla dorosłych, studentów czy zawodowców. Nowa Era natomiast to wydawnictwo edukacyjne, skupione przede wszystkim na podręcznikach i materiałach dydaktycznych dla szkół podstawowych i średnich. Chociaż mają w ofercie coś dla młodszych, to jednak nie jest to literatura dziecięca w sensie bajek, opowiadań czy serii rozwijających wyobraźnię i kreatywność, które zwykle prezentuje się na wystawach tego typu. Typowym błędem jest utożsamianie wydawnictw znanych z ogólnie pojętej literatury albo edukacji z tymi, które realnie specjalizują się w literaturze dziecięcej. Dobre praktyki branżowe jasno wskazują, że najwięcej wartości wnosi wydawnictwo, które koncentruje się na książkach dla dzieci, a nie tylko okazjonalnie ma je w ofercie. Dlatego wybierając takie wydawnictwa, jak Difin, Helion czy Nowa Era, można nie trafić w oczekiwania uczestników oraz tematykę wydarzenia, co w praktyce często skutkuje słabym odbiorem i mniejszym zaangażowaniem dzieci. Warto więc szczegółowo analizować profil wydawnictwa pod kątem zgodności z celem wystawy.