To jest właśnie przykład adnotacji zawartościowej, bo tekst skupia się na tym, co znajduje się w książce, jakie ma cechy i dla kogo jest przeznaczona. W branży bibliologicznej i księgoznawczej taka adnotacja to podstawa, żeby szybko zorientować się, o czym jest dana pozycja, bez konieczności jej dokładnego przeglądania. Moim zdaniem, to bardzo praktyczne rozwiązanie, bo ułatwia wybór książek bibliotekarzom, nauczycielom czy rodzicom. Standardy opisu książek, na przykład te stosowane w bibliotekach, bardzo często wymagają dodania krótkiego opisu zawartościowego – to właśnie on pozwala od razu zrozumieć, jakie wartości edukacyjne i tematyczne niesie książka. Kiedyś miałem okazję katalogować książki dla dzieci i zauważyłem, że czytelnikom bardzo przydają się takie adnotacje – dzięki nim od razu widać, czy dana propozycja jest odpowiednia dla wybranej grupy wiekowej albo czy odpowiada zainteresowaniom młodych czytelników. W opisach zawartościowych najważniejsze jest skupienie się na głównych motywach, przesłaniach czy walorach edukacyjnych, nie na zaleceniach czy recenzjach. W praktyce, jeśli widzisz tekst podobny jak ten powyżej, gdzie są wymienione tematy, bohaterowie, przesłania i grupa docelowa – to właśnie masz do czynienia z adnotacją zawartościową. To bardzo uniwersalne narzędzie, bo sprawdza się zarówno w katalogach bibliotecznych, jak i w opisach na stronach księgarni internetowych.
W przypadku tej adnotacji łatwo się pomylić, bo tekst wygląda trochę jak reklama albo krótki opis promocyjny, przez co niektórzy mogą uznać go za zalecający, wyjaśniający czy nawet księgoznawczy. Jednak każda z tych kategorii ma swoje konkretne cechy, które tutaj nie są spełnione. Adnotacja zalecająca to taka, która sugeruje, komu i do czego dana książka może się przydać lub jest szczególnie polecana – często zawiera subiektywne rekomendacje, a tutaj jednak mamy raczej neutralny, informacyjny opis. Z kolei adnotacja wyjaśniająca charakteryzuje się tym, że tłumaczy trudniejsze pojęcia lub zagadnienia występujące w książce, przybliża kontekst, a nie tylko relacjonuje, co znajdziemy w środku. Jeśli chodzi o adnotację księgoznawczą, moim zdaniem łatwo ją pomylić z zawartościową – jej zadaniem jest jednak przede wszystkim odniesienie się do wartości wydawniczej, historycznej, technicznej, a nie samej treści dzieła czy jego przeznaczenia. Typowym błędem jest zakładanie, że krótki opis to zawsze adnotacja wyjaśniająca lub zalecająca – w rzeczywistości liczy się, na czym skupia się przekaz: czy na treści, czy na wartości, czy na zaleceniu użycia. W praktyce, jeżeli tekst po prostu omawia, o czym jest książka, jakie ma przesłanie i dla kogo jest, to zawsze należy traktować to jako adnotację zawartościową, zgodnie z metodologią katalogowania wykorzystywaną w bibliotekarstwie oraz księgarstwie. Warto nauczyć się rozpoznawać te subtelne różnice, bo poprawna identyfikacja typu adnotacji przydaje się zarówno przy katalogowaniu, jak i doborze materiałów dla różnych grup odbiorców.