Fragment spisu przedstawiony w pytaniu to klasyczny przykład indeksu tytułowego, chociaż w praktyce ten rodzaj indeksowania czasem bywa mylony z innymi formami katalogowania, zwłaszcza przez osoby mniej doświadczone w pracy z literaturą lub archiwami. Indeks tytułowy polega na zestawieniu haseł według ich nazwy własnej (tytułu), często alfabetycznie, bez dodatkowego rozróżnienia na osoby, miejsca czy przedmioty, jak ma to miejsce w innych typach indeksów. W tym przykładzie każde hasło, takie jak „Abolicja”, „Abolicjonizm”, „Aborcja”, jest podane wprost i powiązane z numerem strony lub zakresem. To typowe w profesjonalnych publikacjach naukowych, aktach prawnych, a nawet katalogach bibliotecznych. Praktyka ułatwia szybkie odnalezienie konkretnego zagadnienia, zwłaszcza jeśli użytkownik zna nazwę poszukiwanego hasła. Moim zdaniem w środowisku informacyjnym taki indeks podnosi jakość użytkowania dużych zbiorów tekstów i przydaje się nie tylko badaczom czy historykom. Warto wiedzieć, że inne typy indeksów – jak osobowy czy geograficzny – wymagają innych kryteriów porządkowania, na przykład według nazwisk lub nazw miejscowości. Tutaj jednak mamy klasyczną prezentację tytułów/pojęć. Z doświadczenia powiem, że taki układ mocno usprawnia nawigację w materiałach źródłowych, co jest zgodne z dobrymi praktykami opracowywania narzędzi wyszukiwawczych w branży.
W pytaniu łatwo pomylić różne typy indeksów, szczególnie gdy hasła są sformułowane rzeczowo, jak „Abolicja” czy „Analogia”. Jednak indeks tytułowy różni się od indeksu osobowego, rzeczowego oraz geograficznego zarówno strukturą, jak i przeznaczeniem. Indeks osobowy koncentruje się na nazwiskach i imionach osób, które występują w tekście – są one uporządkowane alfabetycznie, a obok każdej osoby podane są strony lub inne odnośniki. W przedstawionym fragmencie nie ma ani jednego imienia czy nazwiska, więc nie można mówić tutaj o indeksie osobowym. Indeks rzeczowy natomiast obejmuje szerszą gamę haseł, nie tylko tytuły czy pojęcia, ale też wydarzenia, terminy branżowe, narzędzia i inne konkretne rzeczy. Choć na pierwszy rzut oka mógłby pasować do prezentowanego fragmentu, to jednak w prawidłowo skonstruowanym indeksie rzeczowym hasła są często rozbudowane i grupowane tematycznie, a tutaj widzimy po prostu listę tytułów zagadnień. Indeks geograficzny zaś służy do wyszukiwania miejscowości, regionów, krajów – w omawianym przykładzie brak nawet jednego odniesienia do lokalizacji geograficznych. Częstym błędem jest utożsamianie każdego indeksu z listą pojęć – w praktyce każdy typ wymaga innego podejścia i spełnia odmienną funkcję w dostępie do informacji. Prawidłowo rozpoznany indeks tytułowy to taki, który porządkuje hasła według nazw własnych tematów czy zagadnień, a nie osób, rzeczy czy miejsc. Warto ćwiczyć rozróżnianie tych kategorii, bo w pracy z dokumentacją czy literaturą naukową to bardzo przydatna umiejętność, szczególnie gdy musisz szybko znaleźć właściwą informację według jasno określonego kryterium.