To, co napisałeś, jest właśnie typową dedykacją. W literaturze i praktyce wydawniczej dedykacja to krótka, zwykle emocjonalna wypowiedź autora skierowana do konkretnej osoby lub grupy osób, którym pragnie zadedykować swoje dzieło. Przykład z pytania – „Dla mojej mamy, Nellie. Za to, że nie jest taka jak mama Bridget” – pokazuje klasyczny charakter dedykacji: jest osobista, czasem żartobliwa, podkreśla relację między autorem a adresatem. Takie wstawki znajdziesz często na początku książki, jeszcze przed wstępem czy spisem treści. Ich celem jest wyróżnienie kogoś ważnego dla autora, okazanie wdzięczności albo podkreślenie inspiracji. Z mojego doświadczenia w branży wydawniczej wynika, że stosowanie dedykacji jest nie tylko wyrazem dobrego smaku, ale też buduje relację z czytelnikiem – każdy chyba lubi poczuć, że książka ma taki ludzki, osobisty wymiar. Standardowo dedykacja jest oddzielona graficznie, ma własną stronę albo jest wyróżniona ramką, jak w zadaniu. Warto pamiętać, że dedykacja nie przekazuje informacji merytorycznych o treści, nie jest streszczeniem ani instrukcją – to raczej krótki, symboliczny gest autora. Praktyka pokazuje, że dedykacje mogą być bardzo różnorodne – od poważnych po żartobliwe, od oficjalnych po bardzo osobiste, ale zawsze mają ten sam podstawowy cel: zadedykować utwór komuś ważnemu.
Często można się pomylić, szukając odpowiedniego pojęcia dla podobnych tekstów zamieszczanych na początku książki. W tym przypadku zamieszczona tabelka to nie motto, bo motto to zazwyczaj cytat, sentencja lub przysłowie, które ma wprowadzić czytelnika w tematykę utworu lub podkreślić jego przesłanie. Motto nie jest kierowane do konkretnej osoby – to raczej uniwersalna myśl, inspiracja lub coś, co wybrzmiewa przez całą książkę. Adnotacja natomiast ma zupełnie inny charakter – to krótki, często techniczny komentarz, wyjaśnienie czy uzupełnienie, skierowane do czytelnika w celu doprecyzowania jakiegoś fragmentu tekstu lub wyjaśnienia kontekstu. Adnotacje są zwykle stosowane w przypisach, notatkach redakcyjnych albo w wydaniach naukowych. Metryczka zaś to zbiór informacji o autorze, wydawnictwie, dacie wydania czy numerze ISBN, czasem też zawiera dane o redakcji i składzie technicznym. Metryczka jest wymagana przez standardy wydawnicze i można ją znaleźć zazwyczaj na końcu lub początku książki, ale jej celem jest czysto informacyjny i techniczny charakter, bez emocjonalnego wydźwięku. Najczęstszy błąd myślowy polega tu na myleniu dedykacji z mottem – bo oba pojawiają się na początku książki i mogą być krótkie. Jednak różni je to, do kogo są skierowane i w jakim celu powstały. Praktyka pokazuje, że dedykacje mają bardzo osobisty ton i dają się łatwo wyłapać właśnie po zwrocie „Dla...”, podczas gdy motto to cytat z innego utworu albo sentencja. Tego typu rozróżnienia są ważne nie tylko w teorii, ale i w codziennej pracy z tekstem, bo pomagają lepiej docenić intencje autora i właściwie uporządkować strukturę publikacji.