Który rodzaj centrum logistycznego zajmuje powierzchnię od 5 do 10 ha, a zasięg jego oddziaływania wynosi od 2 do 10 km?
A. Międzynarodowe.
B. Lokalne.
C. Regionalne.
D. Branżowe.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2019 (arkusz A.30-X-19.01).
Centrum lokalne to właściwa odpowiedź, bo w klasyfikacji centrów logistycznych właśnie ono ma najmniejszy zasięg obsługi i relatywnie małą powierzchnię. Typowo przyjmuje się, że lokalne centrum logistyczne zajmuje około 5-10 ha, a jego oddziaływanie obejmuje najbliższe otoczenie, czyli mniej więcej 2-10 km. W praktyce może to być obiekt obsługujący jedno miasto, dzielnicę przemysłową, strefę usługową albo grupę sklepów w krótkim promieniu dostaw. Moim zdaniem najłatwiej zapamiętać to tak: lokalne centrum jest blisko odbiorcy i działa szybko, ale nie musi mieć ogromnej infrastruktury. W takim miejscu ważne są krótkie czasy przeładunku, dobra organizacja ramp, sprawny przepływ palet i paczek, a także sensowne połączenie z drogami lokalnymi. Zgodnie z dobrą praktyką branżową takie centrum projektuje się pod częste dostawy, małe partie ładunków i szybką dystrybucję ostatniej mili. Nie chodzi tu o wielkie przeładunki międzynarodowe, tylko o obsługę najbliższego rynku, często bardzo konkretnych klientów.
W tym pytaniu kluczowe są dwa parametry: powierzchnia 5-10 ha oraz zasięg oddziaływania 2-10 km. Te wartości pasują do centrum lokalnego, bo ono obsługuje najbliższy rynek i jest nastawione na krótkie trasy dostaw. Częsty błąd polega na tym, że ktoś widzi słowo centrum logistyczne i od razu kojarzy je z dużą infrastrukturą, terminalami, transportem dalekobieżnym i wielkimi magazynami. A tutaj skala jest mała, bardziej miejska albo podmiejska. Centrum branżowe nie jest określane przede wszystkim przez powierzchnię i promień działania, tylko przez specjalizację w danej branży, na przykład automotive, farmacja, e-commerce albo żywność chłodzona. Może być duże albo mniejsze, więc sam zakres 5-10 ha nie wskazuje na nie jednoznacznie. Centrum regionalne ma zwykle większy obszar obsługi niż 2-10 km, bo zaopatruje część województwa, kilka powiatów albo szerszy region dystrybucyjny. Wymaga też bardziej rozbudowanej sieci transportowej, większej liczby doków i większego zaplecza magazynowego. Centrum międzynarodowe to już zupełnie inna skala działania: obsługuje przepływy między krajami, korzysta z transportu intermodalnego, portów, terminali kolejowych albo lotniczych. Z mojego doświadczenia w nauce logistyki najlepiej porównywać takie centra przez zasięg: lokalne jest blisko klienta, regionalne obejmuje większy obszar, a międzynarodowe łączy rynki ponad granicami. Tutaj te 2-10 km po prostu bardzo mocno zawęża odpowiedź.