Który z wymienionych czynników nie jest bezpośrednio związany z planowaniem wielkości zaopatrzenia materiałowego?
A. Potrzeby brutto wyrobów.
B. Struktura wyrobu.
C. Wielkość reklamacji wyrobów.
D. Zapas zabezpieczający.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2019 (arkusz A.30-X-19.06).
Wielkość reklamacji wyrobów nie jest bezpośrednim czynnikiem planowania wielkości zaopatrzenia materiałowego, dlatego ta odpowiedź jest właściwa. W planowaniu materiałowym, zwłaszcza w podejściu MRP, wychodzi się głównie od tego, ile wyrobów trzeba wyprodukować, jaka jest ich struktura materiałowa oraz jakie zapasy trzeba utrzymać, żeby produkcja nie stanęła. Potrzeby brutto wyrobów pokazują zapotrzebowanie wynikające z planu produkcji lub zamówień klientów. Struktura wyrobu, czyli BOM, mówi z jakich części, surowców i podzespołów składa się produkt. Zapas zabezpieczający chroni przed opóźnieniami dostaw, wahaniami zużycia i innymi normalnymi zakłóceniami. Reklamacje są ważne dla jakości, serwisu i analizy przyczyn wad, ale zwykle nie stanowią podstawowego parametru do wyliczenia zamówień materiałowych. Moim zdaniem w praktyce łatwo to pomylić, bo reklamacje mogą pośrednio wpłynąć na produkcję naprawczą albo wymiany, ale to już jest osobny proces, nie klasyczne planowanie zaopatrzenia. Dobra praktyka w firmach produkcyjnych to aktualna kartoteka materiałowa, poprawny BOM, realny plan produkcji i kontrola stanów magazynowych w ERP lub MRP.
Przy planowaniu wielkości zaopatrzenia materiałowego trzeba odróżnić czynniki bezpośrednio wykorzystywane do obliczenia zapotrzebowania od informacji, które są ważne dla firmy, ale działają raczej pośrednio. Potrzeby brutto wyrobów są jednym z podstawowych punktów wyjścia w planowaniu materiałowym. Jeśli wiadomo, że trzeba wykonać określoną liczbę wyrobów gotowych, system MRP może rozbić to na zapotrzebowanie na części, surowce i podzespoły. Bez tej informacji dział zakupów działałby trochę na oko, a to w logistyce zwykle kończy się nadmiarem zapasu albo brakami na produkcji. Zapas zabezpieczający też jest powiązany z planowaniem, bo pozwala utrzymać ciągłość procesów mimo opóźnień dostaw, zmian zużycia czy drobnych błędów prognozy. Struktura wyrobu, czyli zestawienie materiałowe BOM, jest wręcz kluczowa, bo pokazuje co dokładnie i w jakiej ilości jest potrzebne do wykonania produktu. Typowy błąd myślowy polega na tym, że reklamacje kojarzą się z dodatkowymi kosztami i dodatkowymi materiałami, więc ktoś uznaje je za normalny element planowania zaopatrzenia. W rzeczywistości wielkość reklamacji należy głównie do obszaru jakości, obsługi posprzedażowej i doskonalenia procesu. Może ona spowodować korektę produkcji lub uruchomienie napraw, ale nie jest standardowym, bezpośrednim parametrem obliczania potrzeb materiałowych. W dobrych praktykach branżowych najpierw porządkuje się plan produkcji, stany magazynowe, BOM i zapasy bezpieczeństwa, a dopiero potem analizuje odchylenia, takie jak reklamacje czy braki jakościowe.