Do magazynu dostarczono 7 000 jednostek ładunkowych. Ile wózków magazynowych należy przydzielić do strefy przyjęć, aby rozładować środek transportu w ciągu 1 godziny, jeżeli jeden wózek rozładowuje jednorazowo 25 jednostek ładunkowych w czasie 3 minut?
A. 14 wózków.
B. 13 wózków.
C. 5 wózków.
D. 4 wózki.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2019 (arkusz A.30-X-19.01).
W tym zadaniu kluczowe jest policzenie wydajności jednego wózka w czasie jednej godziny, a potem porównanie jej z całym zadaniem rozładunkowym. Jeden wózek przewozi 25 jednostek ładunkowych w czasie 3 minut. Godzina ma 60 minut, więc jeden wózek wykona 60 : 3 = 20 pełnych cykli roboczych. Skoro w każdym cyklu rozładowuje 25 jednostek, to jego wydajność godzinowa wynosi 20 × 25 = 500 jednostek ładunkowych na godzinę. Do rozładunku jest 7 000 jednostek, więc 7 000 : 500 = 14 wózków. Moim zdaniem to dobry przykład typowego obliczenia obsady sprzętu w strefie przyjęć, bo w praktyce magazynowej trzeba dopasować liczbę środków transportu wewnętrznego do wymaganego czasu operacji. Gdyby przydzielono mniej wózków, rozładunek przekroczyłby zakładaną godzinę, co mogłoby zablokować rampę, opóźnić kontrolę dostawy i dalsze przyjęcie towaru do systemu WMS. W dobrych praktykach planowania pracy magazynu uwzględnia się jeszcze rezerwy na manewrowanie, kontrolę dokumentów, wymianę palet czy krótkie postoje, ale w tym zadaniu liczymy modelowo, czyli dokładnie według podanej wydajności.
Błąd w tym zadaniu najczęściej wynika z pomieszania dwóch rzeczy: liczby jednostek zabieranych jednorazowo oraz liczby cykli możliwych do wykonania w ciągu godziny. Nie wystarczy podzielić 7 000 tylko przez 25, bo wtedy otrzymujemy liczbę przejazdów lub operacji, a nie liczbę wózków potrzebnych na jedną godzinę pracy. Trzeba jeszcze uwzględnić, że każdy wózek może takich operacji wykonać 20, bo 60 minut : 3 minuty = 20 cykli. Dopiero wtedy wychodzi realna wydajność jednego wózka: 500 jednostek ładunkowych na godzinę. Przy 4 wózkach rozładowano by tylko 2 000 jednostek, a przy 5 wózkach 2 500 jednostek, więc taki dobór sprzętu byłby zdecydowanie za mały i w praktyce szybko powstałby zator przy rampie. Wynik 13 wózków jest już blisko, ale nadal niewystarczający, bo 13 × 500 = 6 500 jednostek, czyli zostaje 500 jednostek nierozładowanych w wymaganym czasie. W logistyce magazynowej nie można zaokrąglać w dół, jeśli chodzi o zasoby potrzebne do wykonania operacji w narzuconym czasie. Z mojego doświadczenia, lepiej zawsze sprawdzić końcowo, ile faktycznie sztuk lub jednostek obsłuży zaplanowana liczba wózków. To szybka kontrola, a często ratuje przed takim właśnie błędem obliczeniowym.