Kombinacja jednostek handlowych, utworzona dla potrzeb przechowywania, transportu oraz w celu identyfikowania i śledzenia w łańcuchu dostaw, to jednostka
A. ładunkowa.
B. produkcyjna.
C. logistyczna.
D. handlowa.
Pytanie z egzaminu CKE, wrzesień 2015 (arkusz A.30-X-15.08).
Jednostka logistyczna to właściwe określenie, bo chodzi o kombinację jednostek handlowych przygotowaną specjalnie do przechowywania, transportu oraz identyfikowania i śledzenia w łańcuchu dostaw. W praktyce może to być np. paleta z kartonami napojów, kontener z kilkoma rodzajami opakowań zbiorczych albo wózek transportowy oznaczony etykietą logistyczną. Ważne jest nie tylko to, że taki zestaw da się przewieźć, ale też to, że można go jednoznacznie zidentyfikować w systemie. W standardach GS1 jednostki logistyczne często oznacza się numerem SSCC, czyli seryjnym numerem jednostki logistycznej. Dzięki temu magazyn, przewoźnik i odbiorca widzą, co jedzie, skąd pochodzi i gdzie ma trafić. Moim zdaniem to jest jedna z tych definicji, które naprawdę widać w pracy magazynu: skan etykiety, przyjęcie do WMS, przesunięcie, wysyłka i śledzenie partii. Dobra praktyka branżowa polega na tym, żeby taka jednostka była stabilna fizycznie, poprawnie oznakowana i zgodna z dokumentacją transportową.
W tym pytaniu łatwo pomylić pojęcia, bo w magazynie często mówi się o paletach, ładunkach, opakowaniach zbiorczych i jednostkach handlowych prawie jednym tchem. Jednak definicja podana w treści wskazuje konkretnie na jednostkę logistyczną. Słowo ładunkowa kojarzy się z fizycznym uformowaniem ładunku, na przykład paletą owiniętą folią, skrzynią albo pakietem towaru przygotowanym do przewozu. To jest bliskie tematu, ale nie oddaje całego sensu identyfikacji i śledzenia w łańcuchu dostaw. Jednostka logistyczna ma być nie tylko przewożona, ale też rozpoznawalna w systemach, często przez etykietę logistyczną i numer SSCC zgodny ze standardami GS1. Jednostka handlowa to z kolei produkt lub opakowanie przeznaczone do sprzedaży albo zamawiania, np. pojedyncza sztuka, zgrzewka czy karton oznaczony GTIN. Ona może wejść w skład jednostki logistycznej, ale nie jest tym samym. Jednostka produkcyjna dotyczy raczej procesu wytwarzania, partii, serii albo organizacji produkcji, więc nie pasuje do opisu przechowywania, transportu i śledzenia w dystrybucji. Typowy błąd myślowy polega na skupieniu się tylko na transporcie i pominięciu słów identyfikowania oraz śledzenia. A właśnie one są tu kluczem, bo pokazują związek z logistyką, systemami WMS/ERP i dobrą praktyką kontroli przepływu towarów.