W magazynie przed dostawą znajdowało się 1 500 szt. zapasu, a po dostawie 17 500 szt. Określ ile wynosi wielkość średniego zapasu cyklicznego w tym magazynie, jeżeli jest ona równa połowie wielkości dostawy?
A. 750 szt.
B. 8 000 szt.
C. 8 750 szt.
D. 9 000 szt.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2021 (arkusz AU.22-SG-21.06).
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie zapasu, który już był w magazynie, od wielkości samej dostawy. Przed dostawą było 1 500 szt., a po dostawie 17 500 szt., więc dostawa powiększyła stan magazynowy o 17 500 - 1 500 = 16 000 szt. Skoro średni zapas cykliczny jest równy połowie wielkości dostawy, to liczymy: 16 000 / 2 = 8 000 szt. I właśnie dlatego poprawna wartość to 8 000 szt. W praktyce zapas cykliczny pokazuje tę część zapasu, która zużywa się między kolejnymi dostawami, czyli pracuje w normalnym rytmie zamawiania. Moim zdaniem to jedno z ważniejszych obliczeń w gospodarce magazynowej, bo pomaga ocenić, ile towaru przeciętnie blokuje miejsce, kapitał i obsługę magazynową. W dobrych praktykach zarządzania zapasami oddziela się zapas cykliczny od zapasu bezpieczeństwa, bo one mają inne zadania. Zapas bezpieczeństwa chroni przed opóźnieniami i wahaniami popytu, a cykliczny wynika z wielkości partii dostawy.
W tym przykładzie najłatwiej pomylić stan magazynu po dostawie z wielkością dostawy, a to są dwie różne rzeczy. Stan po dostawie wynosi 17 500 szt., ale w tej liczbie znajduje się też zapas, który już wcześniej był w magazynie, czyli 1 500 szt. Dlatego nie można po prostu brać połowy z 17 500 szt., bo wtedy wychodzi 8 750 szt., a to oznaczałoby, że całość stanu po dostawie traktujemy jak nową dostawę. To jest dość typowy błąd przy analizie zapasów, szczególnie gdy ktoś czyta zadanie za szybko. W logistyce zawsze trzeba ustalić, co jest przepływem, a co jest stanem. Dostawa jest przepływem, czyli przyrostem zapasu: 17 500 - 1 500 = 16 000 szt. Połowa z tej dostawy to 8 000 szt. Wynik 750 szt. bierze się z połowy zapasu początkowego, ale zapas początkowy nie jest tu podstawą obliczenia średniego zapasu cyklicznego. On może być np. pozostałością z poprzedniego cyklu albo elementem zapasu zabezpieczającego. Wartość 9 000 szt. również nie wynika z poprawnego modelu, bo sugeruje jakieś mieszanie zapasu początkowego z dostawą lub zaokrąglanie bez podstaw. W zarządzaniu zapasami takie skróty są ryzykowne, bo mogą prowadzić do błędnych decyzji o wielkości zamówień, zajętości regałów i kosztach utrzymania zapasu. Najbezpieczniej trzymać się zasady: najpierw wyznaczamy wielkość dostawy jako różnicę stanów, dopiero potem liczymy połowę tej dostawy jako średni zapas cykliczny.