Ustal średnią sprzedaż w I kwartale 2012 r. w przedsiębiorstwie ABC na podstawie danych zamieszczonych w tabeli.
A. 3 166 zł
B. 2 500 zł
C. 4 333 zł
D. 6 500 zł
Średnia sprzedaż w I kwartale 2012 r. wynosi 4 333 zł, ponieważ I kwartał obejmuje trzy miesiące: styczeń, luty i marzec. Z danych z tabeli trzeba najpierw odczytać sprzedaż dla tych trzech miesięcy, następnie je zsumować, a dopiero potem podzielić przez liczbę miesięcy. Schemat obliczenia jest prosty: średnia = suma sprzedaży w kwartale / 3. W tym zadaniu suma sprzedaży za I kwartał daje 13 000 zł, więc 13000 / 3 = 4333,33. Po zaokrągleniu do pełnych złotych otrzymujemy 4 333 zł. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczne zadanie, bo takie średnie wykorzystuje się np. przy planowaniu zapasów, ustalaniu minimalnego stanu magazynowego albo ocenie, czy sprzedaż w danym okresie była stabilna. W logistyce i gospodarce magazynowej nie patrzy się tylko na jedną wartość z tabeli, ale na cały okres analizy. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby jasno określić zakres czasu, tutaj I kwartał, oraz jednostkę, czyli złote. Dzięki temu wynik można później porównać z innymi kwartałami, planem sprzedaży albo prognozą popytu.
W tym zadaniu kluczowe jest poprawne rozumienie pojęcia średniej arytmetycznej oraz zakresu czasu, którego dotyczy obliczenie. I kwartał to nie jeden wybrany miesiąc i nie dowolne dwa miesiące, tylko dokładnie styczeń, luty oraz marzec. Najpierw trzeba więc zebrać trzy wartości sprzedaży z tabeli, dodać je do siebie i dopiero później podzielić przez 3. Poprawny tok jest taki: suma sprzedaży w I kwartale wynosi 13 000 zł, a 13000 / 3 = 4333,33, czyli po zaokrągleniu 4 333 zł. Wyniki takie jak 3 166 zł zwykle biorą się z pominięcia jednej wartości, złego przepisania danych albo dzielenia nie tej sumy, co trzeba. W praktyce magazynowej taki błąd może zaburzyć planowanie dostaw, bo średnia sprzedaż będzie zaniżona i zapas minimalny zostanie ustalony za nisko. Wartość 6 500 zł sugeruje raczej podzielenie sumy przez 2 albo potraktowanie kwartału jak dwóch okresów, co jest niezgodne z kalendarzem obrotowym. Z kolei 2 500 zł wygląda jak wskazanie pojedynczej sprzedaży z tabeli, a nie średniej z całego kwartału. To dość częsty błąd: ktoś znajduje jedną liczbę, która pasuje wizualnie, ale nie wykonuje pełnego działania. Z mojego doświadczenia najlepiej przy takich zadaniach zapisać sobie krótko: zakres, suma, liczba okresów, wynik. Niby proste, ale serio pomaga uniknąć głupich pomyłek przy analizach sprzedażowych i logistycznych.