Korzystając z informacji zawartych w tabeli, oblicz średnią wielkość dostawy z ostatnich 10 tygodni.
| Dostawy do magazynu | ||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Dostawa/tydzień | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
| Wielkość dostawy [kg] | 150 | 110 | 135 | 140 | 150 | 120 | 100 | 135 | 140 | 125 |
A. 13,05 kg
B. 137,50 kg
C. 130,50 kg
D. 125,00 kg
Opracowane na podstawie zadania CKE, czerwiec 2020 (arkusz AU.22-SG-20.06): W arkuszu: „średni zapas cykliczny”. Klucz to średnia wielkość dostawy, a średni zapas cykliczny to zwykle połowa dostawy - polecenie doprecyzowano.
Średnia wielkość dostawy z ostatnich 10 tygodni wynosi 130,50 kg, ponieważ trzeba zsumować wszystkie wartości z tabeli i podzielić wynik przez liczbę obserwacji, czyli przez 10 tygodni. W tym zadaniu suma dostaw to: 150 + 110 + 135 + 140 + 150 + 120 + 100 + 135 + 140 + 125 = 1305 kg. Następnie 1305 kg ÷ 10 = 130,5 kg, czyli po zapisaniu z dwoma miejscami po przecinku: 130,50 kg. Matematycznie można to zapisać jako $\bar{x}=\frac{\sum x_i}{n}$. W praktyce magazynowej taka średnia jest bardzo przydatna, bo pomaga planować zapotrzebowanie na miejsce składowania, obsadę pracowników przy przyjęciu towaru, a czasem też harmonogram pracy wózków transportu wewnętrznego. Moim zdaniem to jedno z tych prostych obliczeń, które naprawdę często wraca w logistyce. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby zawsze sprawdzić, czy uwzględniono wszystkie okresy z tabeli i czy jednostka wyniku została zachowana, tutaj kilogramy. Średnia nie mówi jeszcze wszystkiego o zmienności dostaw, ale daje szybki obraz typowej wielkości dostawy do magazynu.
W tym zadaniu trzeba było policzyć średnią arytmetyczną dla pełnych 10 tygodni, a nie wybrać jedną wartość z tabeli ani dzielić sumę przez przypadkową liczbę. Poprawne podejście polega na dodaniu wszystkich dostaw: 150, 110, 135, 140, 150, 120, 100, 135, 140 i 125 kg. Ich suma wynosi 1305 kg. Dopiero tę wartość dzielimy przez 10, bo tyle tygodni obejmuje zestawienie. Otrzymujemy 130,50 kg. Wynik 125,00 kg wygląda jak przepisanie ostatniej dostawy, a nie obliczenie średniej. To częsty błąd, gdy ktoś patrzy na ostatni okres i traktuje go jak reprezentatywny dla całości. W logistyce tak nie powinno się robić, bo pojedyncza dostawa może być nietypowa i zaburzać ocenę procesu. Wynik 137,50 kg sugeruje, że mogło dojść do pominięcia części danych, złego zsumowania albo podzielenia przez niewłaściwą liczbę tygodni. Przy analizie danych magazynowych kompletność danych jest podstawą, inaczej planowanie zapasów i przestrzeni składowej będzie po prostu niedokładne. Wartość 13,05 kg wskazuje najpewniej na błąd przecinka lub podzielenie przez 100 zamiast przez 10. W praktyce takie przesunięcie przecinka może prowadzić do bardzo złych decyzji, na przykład zaniżenia prognoz przyjęć. Z mojego doświadczenia najlepiej najpierw zapisać sumę, potem liczbę okresów, a dopiero na końcu jednostkę wyniku. To proste, ale mocno ogranicza pomyłki.