Klient kupił 220 szt. produktów po 35,00 zł/szt. netto. Wyroby są objęte 23% VAT. Na jaką wartość brutto będzie wystawiona faktura dla klienta?
A. 6 260,00 zł
B. 7 700,00 zł
C. 9 471,00 zł
D. 5 929,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2023 (arkusz AU.22-SG-23.01).
Wartość brutto faktury wynosi 9 471,00 zł, bo najpierw trzeba policzyć wartość netto całej sprzedaży, a dopiero potem doliczyć VAT. Cena jednostkowa netto to 35,00 zł, więc 220 szt. × 35,00 zł = 7 700,00 zł netto. Produkty są opodatkowane stawką 23%, dlatego podatek VAT wynosi 7 700,00 zł × 23% = 1 771,00 zł. Wartość brutto to netto + VAT, czyli 7 700,00 zł + 1 771,00 zł = 9 471,00 zł. W praktyce właśnie tak przygotowuje się fakturę sprzedaży: osobno pokazuje się podstawę opodatkowania, kwotę VAT i kwotę brutto do zapłaty. Moim zdaniem to jedno z tych obliczeń, które warto mieć dobrze opanowane, bo pojawia się przy zamówieniach, dokumentach magazynowych, ofertach handlowych i rozliczeniach z klientem. Dobra praktyka jest taka, żeby zawsze sprawdzać, czy podana cena jest netto czy brutto, bo od tego zależy cały rachunek.
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie ceny netto, podatku VAT i wartości brutto. Cena 35,00 zł/szt. jest ceną netto, czyli jeszcze bez podatku. Dlatego samo pomnożenie 220 szt. przez 35,00 zł daje tylko 7 700,00 zł netto, a nie kwotę do zapłaty przez klienta. To częsty błąd w logistyce i handlu, szczególnie gdy ktoś patrzy tylko na wartość towaru, a pomija część podatkową faktury. Wartość brutto musi zawierać VAT, więc nie można zakończyć obliczeń na kwocie netto. Kwoty takie jak 6 260,00 zł albo 5 929,00 zł wskazują najczęściej na pomylenie kierunku obliczeń, np. odjęcie jakiejś części zamiast doliczenia podatku albo zastosowanie złej podstawy procentowej. VAT 23% nalicza się od wartości netto całej transakcji, a nie od liczby sztuk ani od przypadkowo przeliczonej ceny jednostkowej. Poprawny tok jest prosty, ale trzeba go wykonać po kolei: wartość netto sprzedaży = ilość × cena netto, następnie VAT = wartość netto × 23%, a na końcu brutto = netto + VAT. Z mojego doświadczenia najwięcej pomyłek bierze się z pośpiechu i z tego, że ktoś widzi na fakturach różne kolumny, ale nie analizuje ich znaczenia. W dokumentacji sprzedażowej i magazynowej dokładność takich wyliczeń jest ważna, bo wpływa na rozliczenie z klientem, księgowość oraz zgodność dokumentu z przepisami podatkowymi.