Tabela przedstawia cennik usług przewozowych. Ustal wartość netto usługi przewozu 10 ton artykułów przewożonych w kontrolowanej temperaturze na odległość 100 km.
| Ceny jednostkowe netto w zł | ||
|---|---|---|
| Rodzaj towaru | Waga ładunku | Stawka za 1 km ładowany |
| 1. Towary neutralne | 1 000 – 2 999 kg | 1,90 zł |
| 3 000 – 5 999 kg | 2,10 zł | |
| 6 000 – 14 999 kg | 2,40 zł | |
| 15 000 – 24 000 kg | 2,80 zł | |
| 2. Towary niebezpieczne oraz wymagające kontrolowanej temperatury | 1 000 – 2 999 kg | 2,40 zł |
| 3 000 – 5 999 kg | 2,70 zł | |
| 6 000 – 14 999 kg | 2,90 zł | |
| 15 000 – 24 000 kg | 3,10 zł | |
A. 280 zł
B. 310 zł
C. 290 zł
D. 240 zł
W tej kalkulacji kluczowe są dwie rzeczy: właściwa grupa towaru oraz właściwy przedział masy ładunku. Ładunek ma 10 ton, czyli $10 t = 10000 kg$. Taka masa mieści się w przedziale 6 000–14 999 kg. Ponieważ artykuły są przewożone w kontrolowanej temperaturze, trzeba wybrać część cennika dla towarów niebezpiecznych oraz wymagających kontrolowanej temperatury, a nie dla towarów neutralnych. Dla tego przedziału masa–rodzaj towaru stawka wynosi 2,90 zł za 1 km ładowany. Odległość przewozu to 100 km, więc wartość netto usługi wynosi: $2,90 zł/km \times 100 km = 290 zł$. Moim zdaniem to jest bardzo typowy przykład z praktyki transportowej: najpierw klasyfikujemy ładunek, potem masę, a dopiero na końcu mnożymy przez kilometry. W dobrej praktyce spedytorskiej zawsze sprawdza się też, czy cena jest netto czy brutto, bo VAT może mocno zmienić wartość faktury, ale tutaj pytanie wyraźnie dotyczy kwoty netto.
W tym zadaniu najłatwiej pomylić się nie na samym mnożeniu, tylko na odczytaniu właściwego wiersza z tabeli. Ładunek 10 ton to nie 15 000 kg ani 24 000 kg, tylko 10 000 kg, więc należy do zakresu 6 000–14 999 kg. Jeżeli ktoś wybiera stawkę 3,10 zł/km i otrzymuje 310 zł, to najpewniej przesunął się o jeden przedział masy za wysoko. To częsty błąd przy tabelach taryfowych, szczególnie gdy wartości są blisko siebie i człowiek czyta trochę za szybko. Z kolei wynik 240 zł wynika z użycia stawki dla towarów neutralnych przy masie 6 000–14 999 kg. Sama masa jest wtedy dobrana dobrze, ale rodzaj towaru już nie. A w transporcie chłodniczym lub kontrolowanej temperaturze koszty są zwykle wyższe, bo dochodzi utrzymanie temperatury, specjalistyczny pojazd, kontrola warunków i czasem dodatkowa dokumentacja. Wynik 280 zł też nie pasuje, bo odpowiada stawce 2,80 zł/km, czyli taryfie dla towarów neutralnych z najwyższego przedziału masy. Tu pojawiają się naraz dwa problemy: zła grupa towarowa i zły zakres wagowy. Poprawne podejście jest proste, ale trzeba iść po kolei: zamienić tony na kilogramy, odnaleźć przedział 6 000–14 999 kg, wybrać towary wymagające kontrolowanej temperatury, a potem przemnożyć 2,90 zł/km przez 100 km. W logistyce takie drobiazgi mają znaczenie, bo źle dobrana taryfa daje błędną wycenę zlecenia transportowego.